- Najgroźniejsi złoczyńcy Marvela, którzy powinni zastąpić Thanosa w MCU
- Annihilus
- Dark Phoenix
- Superia
- Amatsu-Mikaboshi
- Mefisto
- Selene
- Doctor Doom
- Madame Hydra
- Aegis/Celestialsi
- Śmierć
- Galactus
- Kilka słów na koniec
Doctor Doom

Dlaczego to dobry pomysł?
To bohater, którego znają prawie wszyscy. Mimo że nie zobaczyliśmy go jeszcze w MCU, nieraz gościł już na ekranie, na kartach komiksów jest zaś stałym bywalcem od kilkudziesięciu lat. Ikoniczny przeciwik Fantastycznej Czwórki z czasem stał się jedną z najpotężniejszych postaci w uniwersum. W pewnym momencie przejął nawet moce Beyondera. Jego niezwykła inteligencja i wielkie ambicje czynią z Doctora Dooma złoczyńcę, którego fani wciąż chcą widzieć w kolejnych komiksowych seriach. A skoro Marvel planuje wprowadzić Fantastyczną Czwórkę, mogłaby to być świetna okazja do przywitania się z następcą Thanosa...
Dlaczego to zły pomysł?
…albo nowym Red Skullem. Fantastyczna Czwórka może okazać się sprawą trochę zbyt świeżą (w końcu film o niej nawet nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony), by twórcy franczyzy zdążyli przyzwyczaić widzów najpierw do nowej drużyny, a potem do jej największego wroga. Chociaż Doctor Doom wydaje się więc świetnym kandydatem na nowego superzłola, być może fani będą musieli poczekać na jego debiut w MCU jeszcze kilka lat.

MODOK
To istota tak samo genialna jak Doctor Doom. Z powodu przerośniętego mózgu nie jest nawet w stanie się samodzielnie poruszać i korzysta z pomocy specjalnego fotela. Mimo to potrafi dzięki swoim wynalazkom stawiać czoła Avengersom. Thanosa nie zastąpi, gdyż jest na to postacią zbyt karykaturalną i ciężko byłoby uczynić z niego wiarygodnego przeciwnika. Ale jako pomniejszy antagonista może się w kolejnej fazie pojawić, zapewne w trochę lżejszych gatunkowo filmach.

Molecule Man
Ten złoczyńca nie jest ani wybitnie inteligentny, ani wytrzymały, co więcej – nie potrafi się nawet bić! Tylko co z tego, skoro może manipulować materią w dowolny sposób. Beyonder uważa go za równego sobie. I nic dziwnego – Molecule Man mógłby unicestwić Thanosa czy Galactusa samą siłą woli. W komiksach jednak stał się ofiarą własnej potęgi. Dla tak wszechmocnej postaci ciężko było znaleźć godnych rywali. Z tego względu w najbliższej przyszłości raczej nie zobaczymy w MCU Molecule Mana.
