- Kultowe polskie filmy, które z dumą możemy pokazać na Zachodzie
- Kanał
- Jak rozpętałem drugą wojnę światową
- Ziemia obiecana
- Popiół i diament
- Sanatorium pod klepsydrą
- Krótki film o zabijaniu
- Rękopis znaleziony w Saragossie
- Vabank
- Potop
- Faraon
- C.K. Dezerterzy
- Prawo i pięść
Vabank

- Reżyser: Juliusz Machulski
- Rok produkcji: 1981
- Gatunek: komedia kryminalna
- Gdzie obejrzeć: Powtórki w TV, DVD
Jak brzmi staropolskie przysłowie, to każdy wie: Polacy nie gęsi, własne Żądło (1973) mają. Zgoda, to był bardzo suchy kawał rozpoczynający akapit o najpopularniejszym filmie gangsterskim z Polski. Ale jest trafny i zgodny z prawdą: Vabank jest niczym innym jak pastiszem amerykańskiego filmu z Robertem Redfordem i Paulem Newmanem. I właśnie dlatego nie powinniśmy się go wstydzić: bo czerpie z Żądła wszystko, co najlepsze.
Mamy nienagannie poprowadzoną intrygę, bohaterów, których nie da się nie lubić, czy zaskakujące zakończenie. Kiedy charyzmatyczny Henryk Kwinto (znakomity Jan Machulski, ojciec reżysera) wychodzi z więzienia, od razu planuje zemstę na swoim arcywrogu, Gustawie Kramerze (Leonard Pietraszak). Z pomocą swojego zaufanego kompana (niezapomniany Witold Pyrkosz) dokonują napadu, który wiąże się z końcowym plot twistem (bardzo inspirowanym zresztą wspomnianym Żądłem). To polski „heist movie” na najwyższym poziomie. W tamtych czasach nie dało się tego zrobić lepiej.
Do tego jest to szalenie dobry portret Warszawy lat 30. XX wieku. Jeśli ktoś z zagranicy byłby ciekaw, jak wyglądał odpowiednik amerykańskiego Nowego Jorku z takich filmów jak Nietykalni, czy gier Mafia 1, ma doskonałą okazję, by przekonać się, jak działało to miejsce i w jaki sposób funkcjonowali w nim ludzie. Cóż, choć film jest jedynie pastiszem, wierzę, że może zainteresować kogoś przynajmniej na tyle, by po seansie o tym temacie po prostu poczytać (postać Kwinty była wzorowana na Stanisławie Cichockim – aka Szpicbródka – sławnym włamywaczu kasiarzu właśnie z tego okresu).