- Kultowe polskie filmy, które z dumą możemy pokazać na Zachodzie
- Kanał
- Jak rozpętałem drugą wojnę światową
- Ziemia obiecana
- Popiół i diament
- Sanatorium pod klepsydrą
- Krótki film o zabijaniu
- Rękopis znaleziony w Saragossie
- Vabank
- Potop
- Faraon
- C.K. Dezerterzy
- Prawo i pięść
Faraon

- Reżyser: Jerzy Kawalerowicz
- Rok produkcji: 1966
- Gatunek: historyczny
- Gdzie obejrzeć: TV, Internet
Faraon, film na podstawie ogromnej powieści Bolesława Prusa, zachwyca kinematograficznym majestatem. Tysiące statystów, epickość powieści połączona z kinową poetyką (współautorem scenariusza jest sam Tadeusz Konwicki), rozmach i piękne, wypełniające kadry kolory. A to wszystko w opowieści o Ramzesie XIII, który musi poradzić sobie z wejściem na tron, a także otaczającymi go politykami (tu: kapłanami). Pojawia się jednak pytanie: czy młodego władcę to zadanie przypadkiem nie przerośnie?
Reżyserem Faraona jest Jerzy Kawalerowicz, u nas legenda, za granicą nazwisko, które być może obiło się o uszy niektórym kinomanom. Często nie mówimy o tym, że to właśnie on nakręcił to historyczne arcydzieło; zawsze wspominamy Pociąg, Matkę Joannę od Aniołów czy zakurzone arcydzieło Śmierć prezydenta (z chęcią dałbym ten film zamiast Faraona, ale za bardzo opiera się on na znajomości polityki II Rzeczpospolitej). Czuć jego „rękę”, a także oryginalne podejście do kina historycznego, później uwypuklone przy epicko żenującym Quo Vadis? z 2001 roku.
Dziś to film nieco zapomniany przez polską widownię, a szkoda! To cudownie nakręcona opowieść o pysze i nieustannej chciwości, która doprowadza do upadku tytułowego Faraona. Czuć tutaj ten „pustynny klimat” (co automatycznie kojarzyć się może z gatunkiem „slow cinema”), a co więcej – sam Egipt jest tu piekielnie dobrze odzwierciedlony. Jeśli ktoś mówi, że dbałość o szczegóły była w Potopie dziełem przypadku, to niech czym prędzej zapozna się z filmem Kawalerowicza.