Powstanie Brutal Legend 2 uzależnione jest od zebrania konkretnej kwoty, którą wskazało studio Double Fine. Fani starają się spełnić ten wymóg zbiórki, ale raczej nie dadzą rady.
Studio Double Fine zapowiedziało, że stworzy Brutal Legend 2, ale pod jednym warunkiem – aktualnie prowadzona zbiórka na Kickstarterze musi osiągnąć próg 100 milionów dolarów. Choć deweloper daje gwarancję, to tak odważną deklarację należy rozpatrywać raczej jako żart ze strony twórców m.in. serii Psychonauts.
Przypomnijmy, że Double Fine w tym roku przestało być częścią Xbox Game Studios i ponownie stało się niezależne. Wraz z końcem przynależności do ogromnej korporacji skończyło się jednocześnie stabilne finansowanie, zatem zdecydowano się uruchomić akcję crowdfundingową na wspomnianej platformie.
Celem akcji Amnesia Fortnight 2026 – będącą swoistą tradycją dewelopera, w ramach której przez dwa tygodnie pracownicy dzielą się swoimi pomysłami na gry, tworząc ich prototypy – jest zgromadzenie 400 tysięcy dolarów. Żeby niejako zachęcić darczyńców, firma ogłosiła, że przekroczenie tej kwoty o 99,6 miliona dolarów spowoduje rozpoczęcie prac nad sequelem Brutal Legend.
Wygląda na to, że fani „połknęli haczyk”, ponieważ już teraz udało się zgromadzić 305 tysięcy dolarów (ok. 1,135 mln zł). Jednak mało prawdopodobne, aby przez pozostałe 29 dni zebrano łącznie 100 milionów. Choć kto wie? Niedawny przykład gry Thimbleweed Park 2, której finansowanie zagwarantował jeden majętny fan pierwszej części, pokazuje, że wszystko jest możliwe.
Brutal Legend ukazało się w 2009 roku na PC, PlayStation 3 oraz Xboxie 360. Na samym Steamie tytuł otrzymał ponad 20 tysięcy recenzji, z których 93% stanowią te pozytywne. To wyraźnie pokazuje, że produkcja z wizerunkiem Jacka Blacka ma grono wiernych fanów, którzy chętnie sprawdziliby jej kontynuację.
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.