Pracownicy w Indiach są wykorzystywani do szkolenia sztucznej inteligencji. Zarabiają poniżej 10 zł na godzinę za nagrywanie codziennych czynności, które następnie są sprzedawane korporacjom do trenowania robotów.
Wyścig o sukces w branży AI nie polega wyłącznie na łamaniu praw autorskich, o co wielokrotnie były oskarżane wielkie korporacje. Na światło dzienne wychodzą informacje dotyczące wykorzystywania nisko opłacanej siły roboczej w Indiach. Ludzie nagrywają czynności mające posłużyć do treningu robotów, a zebrane dane trafiają do największych korporacji zajmujących się robotyką, takim jak Amazon.
Powołując się na raport Agence France-Presse, serwis Ouest France opublikował doniesienia pochodzące z Indii. To właśnie tam Objectways szuka chętnych do nagrywania swoich codziennych czynności. Dla osób z biedniejszych części kraju to okazja, żeby zarobić, ponieważ za robienie tego, co zwykle, dostają niecałe 10 zł na godzinę.
Właściciele Objectways potrzebują danych nagranych z perspektywy pierwszej osoby pokazujących krojenie owoców, składanie ubrań lub robienie kanapek. Zebrane nagrania są następnie przetwarzane na dane i sprzedawane korporacjom, takim jak Amazon, które inwestują w robotykę. Stworzenie idealnego robota domowego jest celem dla firm z całego świata i kroki w tym kierunku poczyniły Chiny.
Nowe zjawisko budzi jednak pewne obawy. Jedną z nich jest utrata prywatności i przypadkowe zarejestrowanie osoby, która sobie tego nie życzy. Dyrektorka firmy Qanat Consultancy Services w stanie Andhra Pradesh powiedziała, że największy problem jest przy rekrutacji kobiet, ponieważ mężowie się nie zgadzają lub inni członkowie rodziny nie chcą naruszania ich prywatności.
Rządowy think tank NITI Aayog miał już wcześniej ostrzegać, że w związku z rozwojem AI i robotyki wiele osób myśli wyłącznie o pracownikach umysłowych i zapominając o tak zwanych „niebieskich kołnierzykach”. W teorii ci nisko opłacani pracownicy nagrywający materiały treningowe dla robotów zapracowują na zastąpienie samych siebie, gdy maszyny będą na tyle wyszkolone, by zająć ich miejsce, ale ci obecnie bardziej martwią ich wspomnianymi kwestiami dotyczącymi prywatności.
Analitycy Goldman Sachs przewidują, że rynek robotów humanoidalnych osiągnie wartość 38 miliardów dolarów do 2035 roku. Sytuacja w Indiach pokazuje, że postęp technologiczny ponownie jest budowany pracą osób otrzymujących za nią minimalne wynagrodzenie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.