Targi gamescom 2026 są coraz bliżej, a wraz z nimi prezentacja dodatku Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości.
CD Projekt Red nie ujawni sekretów fabularnych nowego dodatku do Wiedźmina 3 na targach gamescom 2026, zapewnia jeden z pracowników.
Za 6 dni niemieckie targi gier w Kolonii raz jeszcze zostaną otwarte dla zwiedzających, a wcześniej gracze z całego świata będą mogli obejrzeć ceremonię otwarcia tegorocznej edycji imprezy. Wśród pozycji, które zobaczymy w trakcie Opening Night Live, będą Pieśni przeszłości, czyli trzecie duże rozszerzenie do Wiedźmina 3 Dzikiego Gonu. Aczkolwiek są tacy, którzy mieli już okazję zobaczyć co nieco z tego DLC.
Firma CD Projekt Red zorganizowała zamkniętą prezentację wersji demo rozszerzenia, o której wspomniał Fabian Mario Döhla, odpowiadający w spółce za komunikację i PR (dawniej powiązany m.in. z Segą). Niemiec opublikował nawet jedno zdjęcie, aczkolwiek na fotografii widać tylko ekran tytułowy dema. Wpis podali dalej m.in. Sebastian Kalemba, reżyser rozszerzenia, jak również liczni fani, którzy nie mogą doczekać się prezentacji PP.
Twórca zapewnił przy tym, że zespół deweloperski zadbał, by wersja demonstracyjna Pieśni Przeszłości „zachowała idealny balans między pokazaniem nowej zawartości a uniknięciem większych spoilerów”. Innymi słowy, gracze nie muszą obawiać się, że obcowanie z demem – czy to osobiście na targach gamescom 2026, czy też na nagraniach dostępnych w sieci lub w trakcie jednej z transmisji z serii REDStreams. Döhla przyznał też, że to „niesamowite uczucie” zobaczyć powrót Geralta po tylu latach.
Premiera Wiedźmina 3: Pieśni przeszłości jest zaplanowana na 2027 rok. Przy czym poniekąd nie będzie to jedyny „dodatek”, który trafi do wiekowego już hitu polskiego dewelopera.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).