W The Blood of Dawnwalker będziecie mogli zabić wszystkich NPC-ów, a i tak ukończycie grę

A co, gdyby tak przejść grę ścieżką zabójcy wszystkich NPC-ów? Rebel Wolves zadbało, by taki scenariusz stał się możliwy.

cooldown.pl

Aleksandra Sokół

Komentarze
W The Blood of Dawnwalker będziecie mogli zabić wszystkich NPC-ów, a i tak ukończycie grę, źródło grafiki: Rebel Wolves.
W The Blood of Dawnwalker będziecie mogli zabić wszystkich NPC-ów, a i tak ukończycie grę Źródło: Rebel Wolves.

Na podwórku gier, których premiery możemy wyczekiwać jeszcze w tym roku znalazło się właśnie The Blood of Dawnwalker. Mroczne RPG od twórców Wiedźmina 3 i Cyberpunka 2077 zadebiutuje na najpopularniejszych platformach już 3 września, strasząc niektórych graczy ceną i jednocześnie kusząc obiecującymi mechanikami.

Studio Rebel Wolves zapowiedziało, że ich wampirza opowieść pozwoli graczom na taki poziom immersji, jakiego doświadczymy w RPG-ach stołowych – z czym wiąże się także… możliwość wysłania dowolnego NPC-a na drugą stronę.

Zabawa niczym w papierowym RPG-u

O The Blood of Dawnwalker zrobiło się głośno już w zeszłym roku przy pierwszej zapowiedzi, która ujawniła przy okazji nietypową mechanikę czasową: gracz będzie miał zaledwie 30 dni i nocy na ukończenie głównego wątku. Wbrew pozorom nie taki wampir straszny, za jakiego go uznano – twórcy zapewnili, że czas będzie płynął dopiero dzięki ukończeniu misji, a nie podczas eksploracji.

Rebel Wolves rozszerzyło nieco tę myśl w ramach wywiadu dla PC Gamer. Studio postawiło przy swoim debiutanckim dziele na zapewnienie graczom wolności, nie narzucając im żadnej konkretnej ścieżki przejścia gry. W praktyce takie rozwiązane oznacza, że protagonista będzie mógł wyssać z krwi ważnych NPC-ów.

Możecie porzucać wątki fabularne bądź ukrócić je przez wyssanie krwi ważnego NPC-a albo po prostu nie angażując się w daną sprawę. Jeśli zrobicie to wszystko, główny cel zawsze będzie możliwy do spełnienia. Wciąż możecie kontynuować i ukończyć grę. Nie skutkuje to ekranem porażki i innymi takimi, gra się nie rozpada.

- Mateusz Tomaszkiewicz dla PC Gamer

Konrad Tomaszkiewicz, założyciel studia Rebel Wolves, porównał przy tym swoją grę do stołowych RPG-ów, gdzie dało się wybrnąć z niemalże każdej decyzji – nawet takiej, która w każdej innej grze wideo skutkowałaby porażką.

Źródło: Rebel Wolves - W The Blood of Dawnwalker będziecie mogli zabić wszystkich NPC-ów, a i tak ukończycie grę - wiadomość - 2026-04-29
Źródło: Rebel Wolves

Odważne podejście do traktowania NPC-ów, a także dowolność kierowania fabułą wywołały wśród internautów mieszane reakcje. Z jednej strony historia gier nie raz udowodniła, że podejście tego typu jest możliwe – widzieliśmy to chociażby w Dragon Age: Origins (gdzie gra pozwalała na dowolną kolejność misji głównych) oraz w Dzikim Gonie (oferującym unikatowe ścieżki dialogowe, jeśli nie obraliśmy przyjętej przez twórców ścieżki).

Z drugiej strony spora część komentujących jest przekonana, że taka dowolność może nie wyjść grze na dobre, negatywnie wpływając na budowę fabuły. Rebel Wolves musiałoby, zdaniem takich graczy, wyjątkowo dobrze rozpisać każdą misję tak, by była unikatowa i obrazowała każdy możliwy wybór – a nie powielała ten sam prosty schemat.

Dowolna kolejność sprawia, że historia nie buduje własnych fundamentów w środku, co według mnie prawie zawsze skutkuje gorszą opowieścią.

- lostdoormat

Pierwsza połowa Wiedźmina 3 to teoretycznie trzy opowieści, które możemy ukończyć w dowolnej kolejności i wciąż pozostają jako-tako samodzielne. To także najsilniejszy aspekt tej gry.

Po prostu muszą się upewnić, że każda misja będzie unikatowa z perspektywy fabuły i rozgrywki. Ostatnie, czego chcemy to powtarzalne zadania w stylu współczesnych gier Ubisoftu.

- SoWrongItsPainful

Zagrajcie w Morrowinda i zabijcie wszystkich ważnych NPC-ów. Zobaczycie, że to wciąż jest zabawna gra, nawet jeśli nie możemy robić w niej misji.

- OrSupermarket

Nie twierdzę, że to nie jest częsty problem, ale Dragon Age: Origins dobrze sobie z tym poradziło.

- Psychoray

Jak taka dowolność wpłynie na sukces The Blood of Dawnwalker? O tym przekonamy się krótko po 3 września, kiedy to gra będzie miała swoją premierę.

The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 3 września 2026
The Blood of Dawnwalker - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Aleksandra Sokół

Autor: Aleksandra Sokół

Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.

Ponad 60 nowości na Prime Video w maju: mnóstwo akcji i powrót hitowego serialu fantasy polecanego przez 94% widzów

Następny
Ponad 60 nowości na Prime Video w maju: mnóstwo akcji i powrót hitowego serialu fantasy polecanego przez 94% widzów

Fani wzięli sprawy w swoje ręce: trzecia część kultowej polskiej platformówki otrzymała nieoficjalne rozszerzenie

Poprzedni
Fani wzięli sprawy w swoje ręce: trzecia część kultowej polskiej platformówki otrzymała nieoficjalne rozszerzenie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl