YouTube potwierdził wprowadzenie zmiany, która spotkała się z gwałtowną krytyką społeczności. Z serwisu usunięto jedną z kluczowych funkcji, dostępną dotychczas dla wszystkich, a nie tylko dla subskrybentów Premium.
Pod koniec stycznia internauci zaczęli zgłaszać problemy z jej działaniem. Sytuacja wywołała falę spekulacji, ponieważ u części użytkowników opcja ta nadal funkcjonowała bez zarzutu. Rodziło to podejrzenia, że Google przeprowadza „ciche” testy, by zminimalizować negatywny odzew. Firma jednak oficjalnie potwierdziła nową strategię i przedstawiła swoje wyjaśnienie.
Kilka dni temu internauci zgłosili w mediach społecznościowych problemy z odtwarzaniem filmów w tle na YouTube. Problem dotyczy przeglądarek w telefonach oraz na komputerach i początkowo wydawało się, że tylko część użytkowników jest nim dotknięta. Niektórzy internauci zgłaszają, że u nich funkcja działa poprawnie, chociaż tak może być tylko do czasu.
Google opublikowało oświadczenie, w którym przyznało, że odtwarzanie w tle zostało wyłączone. Działanie funkcji wśród internautów nieposiadających konta Premium uznano za nieoczekiwany błąd:
Odtwarzanie w tle to funkcja, która w założeniu ma być dostępna wyłącznie dla subskrybentów YouTube Premium. Choć niektórzy użytkownicy bez subskrypcji Premium mogli wcześniej korzystać z tej opcji w określonych sytuacjach za pośrednictwem przeglądarek mobilnych, zaktualizowaliśmy system, aby zapewnić spójność działania na wszystkich naszych platformach.
Strategia firmy jest czytelna – chodzi o wywarcie presji na użytkownikach i skłonienie ich do wykupienia subskrypcji YouTube Premium. Wcześniejsze podejrzenia internautów, sugerujące, że Google „po cichu” testuje zmiany, by zrzucić winę na błędy techniczne po stronie odbiorców i tym samym zminimalizować falę krytyki, okazały się więc uzasadnione.
Sytuacja pozostaje jednak dynamiczna. W przeglądarce Brave odtwarzanie w tle nadal funkcjonuje. Obecnie nie wiadomo, czy twórcy tej aplikacji znaleźli sposób na skuteczne obejście nowych blokad, czy też restrykcje Google nie zostały jeszcze wdrożone we wszystkich środowiskach systemowych. Najbliższe tygodnie powinny przynieść ostateczne wyjaśnienie tej kwestii.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.