Wyciągnięcie ładowarki lub odłączenie komputera i routera podczas burzy ma sens nawet w XXI wieku. Wszystko zależy od tego, gdzie obecnie mieszkamy oraz czy budynek ma nowoczesne zabezpieczenia.
Współcześnie niemal standardem jest pozostawienie ładowarki w gniazdku po naładowaniu smartfona lub słuchawek. Nie zawsze jest to dobre rozwiązanie, zwłaszcza jeśli mamy w domu kilka takich sprzętów. Nawet w momencie, gdy nic się nie ładuje, pobierają one prąd, generując niewielkie, ale kumulujące się koszty. Brak nowoczesnej infrastruktury elektrycznej w budynku może zaś doprowadzić do zniszczenia sprzętu, gdy uderzy piorun.
Prawdopodobnie każdy z nas wie, gdzie znajduje się skrzynka z bezpiecznikami, która w teorii zabezpiecza naszą instalację elektryczną. Należy jednak pamiętać, jakie typy wyłączników tam znajdziemy. Jednym z nich jest wyłącznik nadprądowy, którego wyłącznym zadaniem jest ochrona przewodów elektrycznych przed przegrzaniem i degradacją przy zbyt wysokim natężeniu prądu.
Drugim jest wyłącznik różnicowoprądowy. Ten służy do ochrony ludzi przed niebezpiecznym prądem, który w przypadku awarii mógłby popłynąć przez ludzkie ciało. Wyłącznik zadziała na przykład, gdy suszarka wpadnie do wanny. Żadne z tych rozwiązań nie chroni jednak naszego sprzętu przed uderzeniami pioruna w trakcie burzy.
W nowoczesnym budownictwie z pomocą przychodzą ochronniki przepięciowe, które znajdują się w głównej rozdzielnicy. W razie uderzenia piorunem odprowadzają one ładunek do ziemi, ale po takim incydencie należy je wymienić. Problem pojawia się, gdy sieć energetyczna w budynku jest starszej daty i takich ochronników nie ma.
Wtedy po uderzeniu pioruna ładunek płynie przez kable aż do listwy, która przekaże ten impuls dalej. Może to doprowadzić do spalenia każdego urządzenia podłączonego do sieci w danym momencie: smartfona, komputera, a nawet lodówki lub kuchenki, zwłaszcza jeśli są wyposażone w nowoczesne wyświetlacze lub moduły Wi-Fi. Szczególnie wrażliwy na uszkodzenia jest router, który do sieci jest często podłączony podwójnie: do gniazdka i przez kabel koncentryczny (w przypadku światłowodu pozostaje wyłącznie zagrożenie przy gniazdku elektrycznym).
Jeśli mieszkamy w budynku bez ochronników przepięciowych, to wbrew pozorom odłączenie od prądu wszystkich możliwych urządzeń jest dobrą decyzją, ponieważ uchronimy swoją elektronikę przed zniszczeniem, a mieszkanie lub dom przed ewentualnym pożarem.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.