Po 26 latach od premiery PlayStation 2 w końcu udało się złamać główny układ zabezpieczający sprzęt. Potrzebna była fizyczna ingerencja w podzespoły konsoli.
Entuzjasta sprzętu ogłosił, że pomyślnie przeprowadzono inżynierię wsteczną układu CXP102064 MechaCon. W najstarszych wersjach PlayStation 2 odpowiadał on za sterowanie napędem konsoli, a jego głównymi zadaniami były ochrona antypiracka oraz kryptografia. Przez lata jego działanie pozostawało tajemnicą i dopiero teraz udało się je rozpracować po kilku latach testów.
Kanadyjski entuzjasta sprzętu o pseudonimie DiscoStarslayer ogłosił, że po czterech latach udało się w końcu odkryć „ostatnią tajemnicę PlayStation 2”. Kwestia dotyczy układu CXP102064 MechaCon, który był obecny w pierwszej wersji konsoli, tak zwanej „fat”, nazwanej tak ze względu na jej spory rozmiar. Zajmował się weryfikacją oryginalności płyt w napędzie, deszyfrował pliki wykonywalne i zarządzał sprzętową autoryzacją kart pamięci.
Układ pozostawał tajemnicą dla programistów, ponieważ nikt nie był w stanie odczytać jego wewnętrznego oprogramowania. DiscoStarslayer oraz współpracujący z nim Libby wybrali rozwiązanie wymagające bezpośredniej ingerencji w sprzęt. Użyli stężonych kwasów, żeby rozpuścić obudowę chipu, co dało im dostęp do rdzenia układu.
Następnie, wykorzystując zaawansowane mikroskopy, śledzili wzrokowo ścieżki na krzemie, żeby odtworzyć architekturę układu CXP102064 MechaCon. Na podstawie zebranych danych udało się odnaleźć lukę sprzętową, która umożliwiła dostęp do pamięci oraz skopiowanie z niej kodu.
Zabezpieczenia PlayStation 2 są obchodzone od lat za pomocą różnych metod, więc w teorii to osiągnięcie niewiele zmieni dla wielu graczy. Znajomość działania układu CXP102064 MechaCon może jednak pomóc posiadaczom zepsutych konsol, ponieważ będzie można oszukać konsolę tak, by uznała, że napęd optyczny działa, mimo że w rzeczywistości gry są wczytywane na przykład z karty microSD.
Dodatkowo zmodyfikowane układy PS2 były wykorzystywane w automatach do gier. Te są coraz rzadziej spotykane i usterki grożą bezpowrotną utratą gier, które na nich działały. Rozpracowanie zabezpieczeń powinno pomóc w emulowaniu gier z automatów, żeby nie przepadły. Natomiast dla twórców emulatorów na PC jest to ostatni krok do wiernego odwzorowania działania PS2 na komputerach.
Więcej:Złamał 26 gier, teraz Denuvo chce złamać jego. Haker oskarżony o ominięcie zabezpieczeń
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.