Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

„Twórcy znaczą więcej niż gra”, mówił autor StarCrafta i WoW. Teraz jego studio zwalnia, a pracownicy skarżą się na AI

Studio założone przez weterana Blizzarda ma mierzyć się z narastającą frustracją pracowników z powodu wykorzystywania AI podczas prac nad Arkheron. W tle pojawiają się również zwolnienia.

„Twórcy znaczą więcej niż gra”, mówił autor StarCrafta i WoW. Teraz jego studio zwalnia, a pracownicy skarżą się na AI, źródło grafiki: Bonfire Studios.
„Twórcy znaczą więcej niż gra”, mówił autor StarCrafta i WoW. Teraz jego studio zwalnia, a pracownicy skarżą się na AI Źródło: Bonfire Studios.

Bonfire Studios, studio założone przez weterana Blizzarda, Roba Pardo, mierzy się z wewnętrznymi problemami podczas prac nad debiutancką grą Arkheron. Według nieoficjalnych doniesień nadmierne poleganie na sztucznej inteligencji miało prowadzić do frustracji deweloperów, opóźnień i wątpliwych decyzji biznesowych.

AI ponad pracowników

Jak donosi Insider Gaming, powołując się na anonimowe źródła, jednym z głównych problemów w studiu stało się wykorzystywanie narzędzi AI do oceniania pracy zespołu. To, co dzieje się w Bonfire, zostało wręcz opisane jako „gówniany bałagan”.

Podczas spotkań osoby kierujące projektem miały wielokrotnie wspominać o konsultowaniu się z Claude, modelem sztucznej inteligencji rozwijanym przez firmę Anthropic. Narzędzie miało służyć m.in. do analizowania tworzonych rozwiązań i wyszukiwania w nich potencjalnych błędów.

Według relacji takie podejście wywoływało narastającą frustrację. Deweloperzy mieli spędzać bardzo dużo czasu na realizację poszczególnych zadań, by następnie otrzymywać uwagi wygenerowane przez AI i być zmuszani do wprowadzania zmian. Część zespołu miała odbierać to jako przejaw braku zaufania ze strony kierownictwa.

Spędzaliśmy tygodnie lub miesiące, pracując nad czymś, a potem AI znajdowało w tym własne błędy, które musieliśmy poprawiać. Jeśli nie podoba wam się to, co robimy, i zamierzacie nadal wyszukiwać błędy we wszystkim, co tworzymy, to jaki jest w tym sens?

Jeśli polecisz AI szukać problemów, to je znajdzie. Nawet jeśli je sobie wymyśli.

Doniesienia sugerują, że konsekwencje wykraczały poza samą atmosferę w zespole. Intensywne korzystanie z AI miało przyczyniać się do opóźnień, przesuwania testów gry i odkładania kolejnych zapowiedzi. Pojawiły się także wątpliwości dotyczące zarządzania finansami. Studio miało ponosić wysokie koszty usług, z których przez wiele miesięcy nie korzystano regularnie.

Insider Gaming próbowało również uzyskać od studia i Pardo komentarz dotyczący zarzutów o nadmierne wykorzystywanie AI oraz podejmowanie decyzji z jej pomocą. Większość pytań pozostała jednak bez odpowiedzi.

Zwolnienia w Bonfire

Warto wspomnieć, że kilka dni temu Bonfire Studios potwierdziło również zwolnienia. Jak informował serwis Vertical Slice, w październiku firma zdecydowała się zlikwidować siedem stanowisk, tłumacząc to koniecznością skoncentrowania zasobów na nadchodzącym debiucie Arkheron oraz zmianami związanymi z pozyskaniem partnera wydawniczego.

Według ustaleń Insider Gaming cięcia dotknęły przede wszystkim działów wydawniczego i administracyjnego, ale objęły również współpracowników kontraktowych, w tym deweloperów. Studio zaprzeczyło jednak, jakoby zwolnienia miały związek z wykorzystaniem AI.

To o tyle ciekawe, że na początku roku Pardo wprost skrytykował praktykę zwalniania deweloperów – choć odnosił się wówczas do zespołów, które mają już na koncie duże hity. Stwierdził jednak, że „twórca znaczy więcej niż sama gra” i warto dbać o pracowników oraz dawać im swobodę działania, by mogli dalej tworzyć.

Przypomnijmy, że Arkheron to drużynowa gra akcji PvPvE z widokiem izometrycznym, osadzona w mrocznym świecie fantasy. W trybie Ascension piętnaście trzyosobowych drużyn walczy z przeciwnikami i wspina się na kolejne piętra tajemniczej wieży, by ostatecznie zmierzyć się w finałowym starciu. Prace nad tytułem trwają od 2018 roku, a mimo publicznej prezentacji i testów gra wciąż nie ma ogłoszonej daty premiery.

Marcin Bukowski

Autor: Marcin Bukowski

Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).

Donald Trump znowu forsuje „SI” zamiast „AI”. Tym razem chce wyrzucić „sztuczną inteligencję” z urzędowych dokumentów

Następny
Donald Trump znowu forsuje „SI” zamiast „AI”. Tym razem chce wyrzucić „sztuczną inteligencję” z urzędowych dokumentów

Tim Sweeney otwiera Unreal Engine na trening AI. Epic chce zmienić zasady, ale twórcy gier zachowają prawo do odmowy

Poprzedni
Tim Sweeney otwiera Unreal Engine na trening AI. Epic chce zmienić zasady, ale twórcy gier zachowają prawo do odmowy

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl