Macie gdzieś jeszcze skrzynie ze starymi klockami LEGO? Sprawdźcie, czy czasami nie ukrywacie małej fortuny.
Wśród miłośników LEGO funkcjonują dwie szkoły. Pierwsza z nich wierzy, że zestawy najlepiej się prezentują, kiedy stanowią ozdobę otoczenia – ot, stoją sobie za szklaną szafką, cieszą oko i przy okazji sugerują, co byśmy chcieli dostać na następne święta. Druga szkoła natomiast jest nieco bardziej chaotyczna, wyznając przede wszystkim dobrą zabawę. Zaliczają się do niej oczywiście dzieci, dla których pojęcie „kolekcjonowania” jeszcze nie istnieje w słowniku.
W praktyce zestawy, które kupujemy naszym pociechom lądują zazwyczaj w jednym zbiorczym pudełku, skąd dzieci wyjmują klocki podług swojego widzimisię. Kto wie, czy w ten sposób nie budujemy małej fortuny?
Powyższe pytanie idealnie odnosi się do użytkownika Reddita o pseudonimie al3xanderthegoat, który pół roku temu dorobił się klockowego bogactwa właśnie za sprawą „starego pudełka”. Jest to zasługa jego taty, który kupił za 75 dolarów pakunek z ponad setką mini-figurek i sporą ilością starych zestawów LEGO, które wymagają uporządkowania.
Przeglądając zawartość tego inwentarza, autor wpisu zauważył, że większość figurek pochodzi z lat 90. i wczesnych dwutysięcznych. Fakt, iż niektóre z tych dobroci są sporo warte wśród kolekcjonerów nie powinien was zaskoczyć.
Dla przykładu, internauci wypatrzyli w klockowym stosie minifigurkę kobiety z lasu, która według aukcji na BrickLink może być warta ponad 60 dolarów – czyli około 250 złotych. Ta jedna figurka wystarczy, by prawie nadrobić oryginalną cenę pudełka, a to przecież jeszcze nie wszystko. W sekcji komentarzy znajdziemy linki do innych figurek i zestawów, wraz z ich przybliżoną wartością.
Spójrzcie chociażby na taki zestaw Dark Dragon’s Den, który w nowej nieodpakowanej wersji jest wart ponad 12 tysięcy złotych. Oczywiście taka kwota nie dotyczy egzemplarza posiadanego przez redditowca, ale mimo wszystko – kilka stówek to też całkiem ładna cena.
Jaka z tego płynie lekcja? Zajrzyjcie czasem do piwnicy czy na strych i sprawdźcie, czy nie macie tam czasem starego kartonu z zabawkami. Kto wie, może czeka was podobna niespodzianka? I to bez konieczności płacenia!
1

Autor: Aleksandra Sokół-Żurkowska
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.