Wieloletni dyrektor kreatywny studia Blizzard skrytykował praktykę zwalniania deweloperów, którzy mają na koncie hity.
Kilka dni temu informowaliśmy o zwolnieniach w studiach odpowiedzialnych za serię Battlefield, czyli Criterion, DICE, Ripple Effect oraz Motive. Były one tym bardziej zaskakujące, że BF6 okazało się największym bestsellerem ubiegłego roku.
Teraz przed takimi decyzjami przestrzegła legenda studia Blizzard Entertainment.
Jak stwierdził:
Tym z was, którzy są kadrą kierowniczą lub liderami biznesowymi, pozostawię jedną ostatnią myśl: stworzenie gry, która naprawdę przetrwa próbę czasu, jest niezwykle trudne. A jeśli macie szczęście wypuścić na rynek jedną z takich gier, korzyści mogą być niezwykłe. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że tworząc taką grę, budujecie również niesamowity zespół. Osobiście uważam, że twórca gier znaczy więcej niż sama gra.
Warto więc cenić ten zespół, dbać o niego i dać mu swobodę działania, by mógł nadal troszczyć się o graczy. Bo to właśnie ludzie, którzy stworzyli tę grę, sprawili, że stała się ona wyjątkowa.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.