Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
17
4

„To, co odebrali jako podekscytowanie, było w rzeczywistości zawoalowanym jękiem rozpaczy”. Współtwórca Dragon Age z pogardą odniósł się do marzeń Electronic Arts

Były pracownik studia BioWare, David Gaider, skrytykował entuzjazm szefa firmy Electronic Arts w sprawie AI. Jego zdaniem wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji w projektowaniu gier to tylko kolejny niewróżący nic dobrego pomysł firmy na szybszy zarobek.

„To, co odebrali jako podekscytowanie, było w rzeczywistości zawoalowanym jękiem rozpaczy”. Współtwórca Dragon Age z pogardą odniósł się do marzeń Electronic Arts, źródło grafiki: BioWare.
„To, co odebrali jako podekscytowanie, było w rzeczywistości zawoalowanym jękiem rozpaczy”. Współtwórca Dragon Age z pogardą odniósł się do marzeń Electronic Arts Źródło: BioWare.

Marzenie CEO firmy Electronic Arts, Andrew Wilsona, dotyczące „większych, bardziej wciągających światów” w grach, w którego spełnieniu miałaby pomóc AI, jest tak naprawdę marzeniem o cięciu kosztów produkcji. Przynajmniej tak sądzi David Gaider – scenarzysta Dragon Age’a.

Gaider to weteran z należącego do EA studia BioWare, który odszedł z niego w 2016 roku. Możecie go znać z Baldur’s Gate 2, KotOR-a czy Anthem. Do tej ostatniej gry odwołuje się on zresztą w swoim wpisie w serwisie X, krytykującym stanowisko Andrew Wilsona. Zdaniem Gaidera entuzjazm zarządu „Elektroników” w stosunku do sztucznej inteligencji przypomina ten, którym obdarzyli swego czasu Anthem, chyba najbardziej nieudaną grę EA.

Jego zdaniem zachwyty Wilsona nad AI i tę niesławną produkcję łączy pewien wzorzec, mianowicie chęć zarobku wbrew zdrowemu rozsądkowi. Komentując wypowiedź szefa EA o „prawdziwym głodzie” deweloperów niemogących doczekać się, żeby zacząć używać AI w produkowaniu gier, Gaider tłumaczy:

[…] wspomniany tutaj „głód” to wizja arkusza kalkulacyjnego, w którym koszty pracy nagle symbolizuje słupek maleńki w porównaniu do pozostałych, a grupa dyrektorów wokół stołu siedzi, kiwa głowami i powtarza w kółko „ROI” [ang. return on investment, zwrot z inwestycji – dop. red.], „dobrze, tak, dobrze”.

Przypomnijmy – Andrew Wilson twierdzi, że postęp w użyciu generatywnej sztucznej inteligencji wpłynie pozytywnie na ponad 50% procesów rozwojowych przy produkcji najnowszych tytułów. Co natomiast z jakością dostarczonego produktu? Przy okazji produkcji wspomnianego Anthem, szefowie firmy także uważali, że pomysł na „grę-usługę” jest strzałem w dziesiątkę. W praktyce okazał się jednak znacznie odbiegać od potrzeb graczy.

David Gaider wskazuje też, że faktyczni twórcy – nie szefowie, a artyści i programiści, raczej nie są tak podekscytowani tym pomysłem, jak stara się to „sprzedać” mediom Wilson. Jak stwierdził w pozostałych wpisach:

Chcą [szefowie Electronic Arts – dop. red.], żebyś uwierzył, że ich twórcy są bardzo podekscytowani możliwością wykorzystania generatywnej sztucznej inteligencji w swoich procesach, ale zapewniam cię, że to, co odebrali jako podekscytowanie, było w rzeczywistości zawoalowanym jękiem rozpaczy, podobnie jak wtedy, gdy zespół został poinformowany o nowym, „naprawdę fajnym” zleceniu [na Anthem – dop. red.].

Przedrzeźniając włodarzy firmy, Gaider dodał też: „A co, gdybyśmy po prostu mogli nacisnąć przycisk i… drukować pieniądze?”. Stanowisko Davida Gaidera można popierać lub nie, ale jedno jest pewne – szybciej i więcej nie zawsze znaczy lepiej.

4

Michał Harat

Autor: Michał Harat

Ukończył filologię polską ze specjalnością dziennikarską na UG. W grach zakochał się w wieku 4 lat, kiedy starszy kuzyn włączył mu zakurzonego Pegasusa. Pierwszy tytuł – Wolfensteina 3D – przeszedł w piwnicy swojego kumpla z zerówki (jego ojciec trzymał tam przestarzałego peceta). Dziś gra już niemal wyłącznie na konsolach, głównie na Switchu i PlayStation, ale ma też sporo retrosprzętu, na którym nadrabia to, co go ominęło za dzieciaka. O każdej produkcji soulsborne mówi, że „to dobra gra, być może najlepsza”. W wolnym czasie czyta książki, które nikogo nie interesują i chodzi na siłownię. Jest fanem mangi Berserk i filmów od wytwórni A24.

„Etyczne wykorzystanie AI jest dla nas bardzo ważne”. Reżyser wysoko ocenianej kosmicznej strategii broni stosowania AI w grach, zachowując rygor przy Stellaris

Następny
„Etyczne wykorzystanie AI jest dla nas bardzo ważne”. Reżyser wysoko ocenianej kosmicznej strategii broni stosowania AI w grach, zachowując rygor przy Stellaris

Prezesowi Electronic Arts marzy się wprowadzenie dynamicznych reklam do płatnych gier. Bazowałyby one na danych zbieranych podczas rozgrywki

Poprzedni
Prezesowi Electronic Arts marzy się wprowadzenie dynamicznych reklam do płatnych gier. Bazowałyby one na danych zbieranych podczas rozgrywki

Kalendarz Wiadomości

maj
Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl