Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 23 czerwca 2016, 14:19

autor: Makek

Tim Willits z id Software uspokaja - Quake Champions to nie MOBA

Tim Willits, jeden z dyrektorów id Software, udzielił niedawno wywiadu, w którym zdradził nieco szczegółów dotyczących Quake Champions. W odpowiedzi na wątpliwości fanów, związane z zaimplementowaniem do Quake’a bohaterów o różnych zdolnościach, Willits uspokaja – najnowsza produkcja id Software nie zamierza być MOB-ą.

Zapowiedź Quake Champions miała miejsce na tegorocznych targach E3 i wywołała dość skrajne emocje. Z jednej strony wzmianka o nadchodzącej części tej kultowej serii wzbudziła wielki entuzjazm. Wielu fanom nie spodobała się jednak decyzja id Software o dodaniu do nowego Quake’a postaci o różnych umiejętnościach, co może przypominać chociażby wydany niedawno Overwatch.

Quake Champions zostało zapowiedziane na tegorocznym E3. - Tim Willits z id Software uspokaja - Quake Champions to nie MOBA - wiadomość - 2016-06-23
Quake Champions zostało zapowiedziane na tegorocznym E3.

Głos w sprawie zabrał sam Tim Willits, członek id Software i jeden z twórców oryginalnego Quake’a. W wywiadzie przeprowadzonym przez serwis GameCentral opowiada on:

„Wszyscy mnie o to pytają: Quake Champions to nie MOBA! Byłem odpowiedzialny za wersję demo oryginalnego Quake’a i wiem jak ważna jest jego esencja. Najnowsza część będzie mieć ponury i surowy wizualny klimat niczym z powieści Howarda Phillipsa Lovecrafta, połączony ze stylem z Quake III Arena – w postaci strafe-jumpingu, rocket-jumpingu oraz kontroli postaci w locie. Do tego chcemy dodać bohaterów z ich zdolnościami. Stanowią oni swoistą ewolucję naszego gatunku, dodając więcej głębi rozgrywce oraz modernizując ją w pewnym stopniu.

Tim Willits z id Software uspokaja - Quake Champions to nie MOBA - ilustracja #2

Wczoraj swoje 20 urodziny obchodziła pierwsza część Quake’a. Z tej okazji na stronie internetowej Johna Romero, byłego członka id Software oraz współtwórcy oryginalnego Wstrząsu, pojawiły się niepublikowane do tej pory zrzuty ekranu z pierwowzoru, pochodzące z sieprnia 1995 roku. Możecie je obejrzeć pod tym adresem.

Z pewnością to właśnie zaimplementowanie bohaterów o zróżnicowanych umiejętnościach stanowi największą kontrowersję przy Quake Champions. Dla wielu fanów jednym z fundamentów rozgrywki Quake’a jest fakt, że wszyscy zaczynają rozgrywkę sieciową na tym samym poziomie. Jedynym aspektem, który może przyczynić się do wygranej gracza, są jego umiejętności, a nie zdolności kierowanego przez niego bohatera.

„W głębi serca wiemy, że musimy stworzyć prawdziwego Quake’a. Zdajemy sobie sprawę, że ludzie grają w strzelanki w różny sposób. Jedni kochają strafe-jumpy, inni nie wykonują rakietowych skoków, jeszcze kolejni nie używają kontrolowanego lotu swoich postaci. Są gracze preferujący agresywny styl gry, podczas gdy wielu woli defensywne podejście do rozgrywki. W Quake Champions możesz wybrać pasującą tobie postać, której pasywna umiejętność, np. szybszego poruszania się, będzie odpowiadać twojemu stylowi gry. Następnie decydujesz się na aktywną zdolność, która – co istotne – nie zmienia sposobu w jaki grasz w Quake’a. Byliśmy bardzo niepewni dodając bohaterów do naszej gry, lecz wtedy zaprosiliśmy do testów PC-towych graczy Quake Live, którzy po wypróbowaniu Quake Champions bardzo pozytywnie wypowiadali się o postaciach oraz podsuwali nam nowe pomysły na zdolności kolejnych bohaterów.”

Według Tima Willitsa, Quake Champions postawi na bohaterów ze specjalnymi zdolnościami, nie zapominając przy tym o swoich korzeniach. - Tim Willits z id Software uspokaja - Quake Champions to nie MOBA - wiadomość - 2016-06-23
Według Tima Willitsa, Quake Champions postawi na bohaterów ze specjalnymi zdolnościami, nie zapominając przy tym o swoich korzeniach.

Wątpliwości wielu osób są z pewnością spowodowane również średnim trybem wieloosobowym w najnowszym Doomie, którego problemem była m.in. możliwość wybrania zestawu broni, z jakimi odradza się nasza postać. W odniesieniu do tego zarzutu oraz do trybów rozgrywki, jakich możemy się spodziewać w Quake Champions, Tim Willits stwierdził:

Tim Willits z id Software uspokaja - Quake Champions to nie MOBA - ilustracja #4W Quake Champions nie będzie można wybrać broni, z jakimi się odrodzisz. Wszystkie karabiny będzie trzeba podnosić na mapie, podobnie jak pancerz oraz amunicję. Dodatkowo, zamierzamy przyłożyć się do trybów drużynowych. W oryginalnym Quake’u w 16-osobowym trybie Deathmatch był zawsze jeden zwycięzca i piętnastu przegranych. Chcemy aby nowa część była grą turniejową, dlatego w Quake Champions, oprócz klasycznych trybów, uwzględnimy takie, w których masz 50% szans na zwycięstwo.”

Miejmy nadzieję, że Tim Willits nie rzuca słów na wiatr, a Quake Champions będzie faktycznie tym, na co czekali fani serii, pomimo inspirowania się hero shooterami. Warto dodać, że przed premierą najnowszego Dooma, również pojawiło się wiele głosów wątpiących w jakość gry od id Software. Ostatecznie okazało się jednak inaczej, przynajmniej w kwestii trybu dla pojedynczego gracza. Być może historia ta powtórzy się również przy nowym Quake’u? O tym przekonamy się najwcześniej podczas tegorocznego QuakeConu, na którym to zostaną pokazane nowe materiały z nadchodzącej części Wstrząsu. Z kolei cały wywiad z Timem Willitsem (w języku angielskim) możecie przeczytać pod tym adresem. Przypominamy, że Quake Champions docelowo trafi jedynie na PC.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Quake Champions

Quake Champions