Niedługo na rynek trafi World of Warcraft: Midnight, który dostarczy odnowione lokacje i system housingu. Działanie tego drugiego elementu cześć graczy porównuje do zabawy „cyfrowym domkiem dla lalek”.
Dodatek World of Warcraft: Midnight zbliża się wielkimi krokami, więc twórcy coraz chętniej zabierają głos, aby przybliżyć jego szczegóły. W tym tygodniu Paul Kubit, reżyser owej produkcji, oraz Jake Shillan, jej projektant, opowiedzieli więcej o odnowieniu kultowego świata WoW-a.
W wywiadzie udzielonym serwisowi PC Gamer deweloperzy wymienili część obszarów, jakie zostaną odnowione specjalnie na potrzeby nadchodzącego rozszerzenia oraz przyszłego DLC The Last Titan. Według Kubita fani będą chcieli odwiedzić odświeżone miejsca, z którymi „wiążą się silne wspomnienia”.
Mamy cały ogromny świat z dekadami world-buildingu i byłoby wielką szkodą mieć takie lokacje jak Kaplica Nadziei Światła, do których nie możemy wrócić, albo Świątynia Smoczego Odpoczynku, Orgrimmar czy Stormwind – wszystkie te miejsca, z którymi wiążą się tak silne wspomnienia. [...]
Powinniśmy móc z nich korzystać i tego właśnie chcemy. Były budowane według innych niż obecne parametrów artystycznych i przy możliwościach, jakie wtedy mieliśmy, ale kiedy opowiadasz pełną historię, dla większości graczy nie ma to większego znaczenia – przekazał reżyser produkcji, Paul Kubit.
Shillan natomiast porównał cały proces przebudowy – szczególnie Amani – do pizzy. Według niego owo imperium i jego wódz, Zul'jin, byli dotychczas samym ciastem (tj. słabo przedstawieni), a teraz, w ramach ulepszenia po odnowieniu, zyskali różne dodatki, stanowiące analogię do sera czy sosu.
Oprócz odświeżenia różnych lokacji w Midnight zadebiutuje też nowy system housingu. Blizzard wyjaśnił jego najbliższą przyszłość na stronie – podkreślono, że będzie aktywnie rozwijany po premierze, głównie w oparciu o feedback społeczności.
Aktualnie celem studia jest zwiększenie pojemności magazynu na dekoracje domowe, poprawienie opcji usuwania dekoracji oraz wyeliminowanie buga powodującego przestawianie mebli po zapisie i powrocie do wirtualnego domu. Ponadto w planach jest ponownie uruchomienie zewnętrznego oświetlenia, wprowadzenie kodów dla znajomych, którzy odwiedzą nas po ich wpisaniu, a także system kolekcjonowania zwierząt dekoracyjnych.
Sama funkcja housingu nie przypadła do gustu niektórym fanom MMO. Jeden z nich dał temu wyraz pod najnowszym wpisem twórców ambitnego dodatku.
Cyfrowy domek dla lalek pozbawiony podstawowych funkcjonalności, które oferują inne gry MMO, takie jak The Elder Scrolls Online.
Przypomnijmy, że w ESO możemy swobodnie aranżować wystrój posiadłości. Posiadamy ponadto warsztat, manekiny treningowe czy możliwość ustawiania trofeów z rajdów. Według cytowanego gracza w obecnej formie housing w WoW-ie bardziej przypomina zabawę domkiem dla lalek, jednak zgodnie z deklaracją Blizzarda, mechanika ta dalej będzie ulepszana, więc może negatywnie nastawieni fani zmienią co do niej zdanie.
World of Warcraft: Midnight zadebiutuje już 2 marca 2026 roku na PC. Posiadacze edycji Epic rozszerzenia rozpoczną rozgrywkę już o północy z 26 na 27 lutego, w ramach wczesnego dostępu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.