Zdaniem twórcy Wiedźmina remake „jedynki” najprawdopodobniej uporządkuje elementy fabularne, które przez lata rozwoju serii gier uległy istotnym zmianom.
Choć oczy fanów Wiedźmina zwrócone są dziś głównie w stronę „czwórki”, w studiu Fool’s Theory trwają również prace nad remakiem pierwszej odsłony serii. Produkcja w przyszłym roku będzie obchodzić swoje 20-lecie, co czyni odświeżenie „jedynki” wyjątkowo symbolicznym i – nie ukrywajmy – koniecznym przedsięwzięciem.
Na razie szczegóły dotyczące remake’u pozostają skąpe, ale głos w sprawie potencjalnych zmian zabrał Artur Ganszyniec – główny projektant fabuły Wiedźmina, już od kilku lat niezwiązany z „Redami”. Twórca niedawno zakończył cykl transmisji, w ramach którego ogrywał pierwszego Wiedźmina i wcielał się w rolę przewodnika komentującego kulisy jego powstawania. Choć nie krył on sentymentem do projektu, powrót do niego momentami dał mu się mocno we znaki.
Jednym z elementów, które – zdaniem Ganszyńca – mogą wymagać poprawek, jest sposób przedstawienia Dzikiego Gonu. W pierwszym Wiedźminie tajemnicza grupa funkcjonowała bardziej jako zjawy rodem z legend. Jak przypomniał projektant, w 2007 roku twórcy nie mieli jeszcze sprecyzowanej koncepcji Dzikiego Gonu – przynajmniej jeśli chodzi o gry – która wyklarowała się dopiero w Wiedźminie 3.
Jeszcze nie wiedzieliśmy, że są to elfy w zbrojach. Naprawdę uważaliśmy ich za upiory, zwiastuny śmierci i narzędzia przeznaczenia. Ta część prawdopodobnie będzie wymagała niewielkich zmian w remake'u – wyjaśnił Ganszyniec.
Oznacza to, że odświeżony Wiedźmin może wprowadzić zmiany, które ujednolicą wątek Dzikiego Gonu z późniejszym growym kanonem. Szczególnie dotyczy to postaci Króla Gonu – w „jedynce” ukazanego jako niemal czysta personifikacja śmierci o widmowej sylwetce. Dopiero w produkcji z 2015 roku okazało się, że charakterystyczny design to w dużej mierze efekt zbroi.

Nie ma wątpliwości, że Fool’s Theory stanie przed naprawdę trudnym zadaniem: zachować klimat mrocznej, legendarnej opowieści, a jednocześnie dopasować ją do narracyjnych fundamentów, które ugruntowały się na przestrzeni niemal dwóch dekad rozwoju growej marki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.