Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 7 lutego 2014, 12:33

autor: Draug

Tegoroczne Call of Duty stworzy Sledgehammer Games. Seria przechodzi na 3-letni cykl produkcyjny

Firma Activision ujawniła, że prace nad kolejną odsłoną serii Call of Duty (zaplanowaną na 2014 rok) powierzono studiu Sledgehammer Games. Co więcej, oznacza to, że marką będą odtąd zajmowały się trzy zespoły deweloperskie, a jej rozwój będzie przebiegał w cyklu 3-letnim (a nie, jak dotąd, 2-letnim).

Tego, że w 2014 roku doczekamy się kolejnej odsłony serii Call of Duty, mogliśmy być tak samo pewni jak tego, że nazajutrz znów wzejdzie słońce. Rzecz jasna, jest jeszcze zbyt wcześnie, by prezentować nową grę i ujawniać szczegóły na jej temat, lecz mimo to firma Activision postanowiła uchylić rąbka tajemnicy. Dowiedzieliśmy się mianowicie, że tym razem prace nad „CoD-em” zostały powierzone studiu Sledgehammer Games, które przedtem miało okazję współpracować z Infinity Ward przy Call of Duty: Modern Warfare 3. Nie oznacza to jednak, że ostatni z wymienionych zespołów albo Treyarch zostały odsunięte od omawianej serii – Activision postanowiło zmienić cykl produkcyjny Call of Duty z 2-letniego na 3-letni, przeobrażając dotychczasowy deweloperski duet w trio.

”Ludzie z Sledgehammer Games pokazali talent przy Modern Warfare 3 i swoich poprzednich, wysoko ocenionych grach” – powiedział Eric Hirshberg, prezes Activision, podczas spotkania zarządu firmy. – „Są doskonałym wyborem, by wesprzeć nas przy nowym podejściu do serii, przynosząc jej świeże pomysły i kreatywność oraz podnosząc poprzeczkę dla wszystkich next-genowych gier.”

Sledgehammer Games to trzecie (obok Treyarch i Infinity Ward) studio, które będzie zajmowało się serią Call of Duty. - Tegoroczne Call of Duty stworzy Sledgehammer Games. Seria przechodzi na 3-letni cykl produkcyjny - wiadomość - 2014-02-07
Sledgehammer Games to trzecie (obok Treyarch i Infinity Ward) studio, które będzie zajmowało się serią Call of Duty.

Z kolei decyzja o zmianie cyklu produkcyjnego Call of Duty została przez Hirshberga uzasadniona w ten sposób:

Zmiana da naszym projektantom więcej czasu na zaplanowanie każdej gry i wdrożenie innowacji. Twórcom zawartości pozwoli w większym stopniu skupić się na DLC i mikro-DLC, które stały się sposobem na osiąganie dużych zysków i angażowanie w gry. Da to naszym zespołom czas na szlifowanie produkcji, pomagając w upewnieniu się, że za każdym razem dostarczamy fanom najlepsze doświadczenie, jakie jesteśmy w stanie zapewnić.”

Czy rzeczywiście zmiana przyczyni się do zmiany wizerunku serii, która w ostatnich latach stała się nieomal synonimem wyrażenia „odgrzewany kotlet” (co w dużej mierze przyczyniło się do nie najlepszych ocen zebranych przez ostatnią jej odsłonę, Call of Duty: Ghosts)? Przyjdzie nam długo poczekać – do czasu, kiedy otrzymamy kolejne dzieło od Infinity Ward lub Treyarch – zanim otrzymamy odpowiedź na to pytanie. Tymczasem pozostaje trzymać kciuki, by Sledgehammer Games rzeczywiście tchnęło w serię nieco „świeżych pomysłów i kreatywności”. O sukcesie (lub jego braku) tego studia przekonamy się znacznie szybciej, bo najpewniej najbliższej jesieni.

Zespół Sledgehammer Games został założony w 2009 roku przez Glena Schofielda i Michaela Condreya. Obaj panowie współpracowali przedtem z Electronic Arts (From Russia with Love), a potem z Visceral Games (byli pomysłodawcami Dead Space). Następnie deweloperzy zaproponowali firmie Activision, że zasilą jej szeregi, by powtórzyć sukces swojego poprzedniego projektu (czyli właśnie Dead Space’a), tworząc trzecioosobową odsłonę serii Call of Duty w konwencji przygodowej gry akcji. Niestety, zamieszanie między Infinity Ward a Activision, które nastąpiło niedługo potem, zmusiło Sledgehammer Games do porzucenia produkcji na rzecz pomocy przy Modern Warfare 3. Od tamtego czasu omawiane studio nie dokonało zapowiedzi żadnej nowej gry, lecz pod koniec 2012 roku świat obiegła wieść, że deweloper prowadzi rekrutację do prac właśnie nad nową odsłoną serii Call of Duty.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.