Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 9 września 2012, 07:55

Steam Marines – zagraj w alphę duchowego spadkobiercy Space Hulka

Niezależne studio Worthless Bums udostępniło grywalną wersję alpha gry Steam Marines. Projekt osadzony jest w klimatach steampunkowych i pełnymi garściami czerpie z kultowego Space Hulka.

Wypuszczone w 1989 roku Space Hulk to jedna z najważniejszych gier planszowych ostatnich kilku dekad. Stołowe starcia Kosmicznych Marines z genokradami zapewniły tysiącom osób na całym świecie setki godzin doskonałej zabawy. Niestety, nigdy nie doczekaliśmy się pełnej adaptacji komputerowej. Na PC wyszły co prawda dwie świetne produkcje oparte na tej licencji, ale zamiast turowych strategii były one obie taktycznymi strzelankami. Bliżej do oryginału było już projektowi Space Crusade, ale on z kolei oparty był na innej grze planszowej, która oferowała znacznie niższy poziom skomplikowania. Od czego jednak są deweloperzy niezależni? Zespół Worthless Bums pracuje obecnie nad projektem Steam Marines, który pełnymi garściami czerpie z oryginalnego Space Hulka. Autorzy właśnie wypuścili grywalną wersję alpha, która pozwala własnoręcznie sprawdzić postęp prac nad tym tytułem.

Zgodnie z tytułem Steam Marines osadzony jest w konwencji Steampunka. Akcja toczy się w odległej przyszłości, w czasach gdy ludzkość opanowała technologię pozwalającą na dalekie podróże gwiezdne. Technologia ta oparta jest jednak wciąż na silnikach parowych. Pokierujemy niewielkim czteroosobowym oddziałem doskonale wyszkolonych żołnierzy z elitarnej jednostki Parowych Marines. Ich statek został opanowany przez siły agresywnej obcej rasy. Naszym zadaniem będzie odparcie ich oblężenia i ucieczka.

Opatrzoną numerkiem v0.6.0a wersję alpha Steam Marines można pobrać z oficjalnej strony gry. Projekt szuka również poparcia na Steam Greenlight:

Steam Marines to taktyczna gra wojenna, w której bitwy rozgrywane są w systemie turowym. W trakcie starć kluczową rolę odgrywa właściwe rozmieszczanie jednostek i robienie użytku z otoczenia. To ostatnie dodatkowo wzmacnia system osłon oraz fakt, że wiele elementów terenu można zniszczyć. Wrogowie często będą dysponowali przewagą liczebną, więc frontalny atak nie jest najczęściej dobrym pomysłem. Zamiast tego musimy wpędzać nieprzyjaciół w ciasne korytarze, gdzie zmasakrujemy ich ogniem z działek maszynowych lub też zmusić ich do zebrania się w grupę, w środek której wrzucimy następnie granat. Przeżycie na statku wymaga też oszczędnego dysponowania zapasami, w tym amunicją.

Za sukcesy nasi żołnierze nagradzani będą punktami doświadczenia, które następnie wydamy na rozwój konkretnych umiejętności. Dzięki temu dopasujemy bohaterów do własnego stylu gry. Oczywiście, najlepszym pomysłem jest odpowiednie zróżnicowanie członków drużyny, tak aby zapewnić jej większą elastyczność. Dobrze jest mieć w swoich szeregach zarówno snajpera,  jak i komandosa specjalizującego się w walce w zwarciu. Autorzy jednocześnie mocno inspirowali się gatunkiem roguelike. Poziomy i bitwy generowane są losowo. Ponadto, nie ma tu czegoś takiego jak wskrzeszanie poległych. Każda śmierć jest ostateczna. Powoduje to, że musimy dobrze przemyśleć każdy ruch, gdyż błędy są tutaj wyjątkowo kosztowne.

Worthless Bums planuje wydanie pełnej wersji Steam Marines pod koniec tego roku.