Patrick Söderlund z Embark Studios został prezesem wykonawczym Nexon. Twórca Arc Raiders będzie odpowiadał za wszystko, co wiąże się działalnością kreatywną firmy.
Nie od dziś wiadomo, że jeden sukces pociąga za sobą drugi. Założyciel i CEO Embark Studios, Patrick Söderlund, może tu świecić przykładem, jeśli potrzebujecie jakiegoś świeżego. Dzięki świetnej kondycji i niesłabnącej popularności strzelanki Arc Raiders – w pewnym momencie BF6 zaczął przegrywać z kretesem, choć 2. sezon może nieco wyrównać walkę pomiędzy strzelankami – deweloper ten został mianowany prezesem wykonawczym Nexon, firmy-matki Embark Studios.
Söderlund będzie odpowiadał za działania kreatywne koncernu, długoterminową strategię i sposób rozwijania gier, podczas gdy CEO południowokoreańskiego przedsiębiorstwa, Junghun Lee, zajmie się stricte biznesową stroną działalności. Twórca ARC Raiders, dla którego tego typu nominacja nie jest niczym nowym, gdyż niegdyś pełnił zbliżoną funkcję w Electronic Arts, nie kryje entuzjazmu, ale też wydaje się świadomy czekających go wyzwań, zwłaszcza że wciąż będzie pełnił rolę CEO Embark Studios.
Nexon ma wszystkie atuty, by zapewnić dynamiczny rozwój – niezwykle utalentowanych ludzi, kultowe marki, duże i zaangażowane społeczności graczy oraz najlepsze w swojej klasie możliwości prowadzenia gier-usług. To ogromna szansa, ale będzie to wymagało głębokiego skupienia i dyscypliny. Junghun i ja mamy zgodę co do tego, co musi się wydarzyć, więc jestem gotowy do pracy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.