Tuż po zapowiedzi społeczność Battlefielda 6 skazywała 2. sezon na porażkę. Teraz jednak zdecydowana większość graczy z zaskoczeniem bije się w pierś. Wszystko przez nową mapę – Contaminated.
2. sezon Battlefielda 6 ruszył w najlepsze. Po ogłoszeniu nowości gracze dość mocno krytykowali EA DICE – wręcz posądzając dewelopera o kłamstwo – za zapowiedź tylko dwóch nowych map, w dodatku relatywnie małych. Jak się jednak okazuje, złość nie była w pełni uzasadniona. Poziom Skażenie (ang. Contaminated), udostępniony wraz ze startem Środków ekstremalnych, czyli pierwszego z trzech etapów 2. sezonu, okazał się bowiem zaskakująco dobry.
Nowa mapa podoba się graczom wizualnie – głównie za sprawą różnorodności, dzięki której poszczególne jej obszary przypominają osobne strefy bitwy. Doceniona została także wertykalność Skażenia, jego „wąskie gardła” (zwłaszcza to przy punkcie C) i ułatwiająca ukrywanie się kolorystyka. Innymi słowy, poziom wydaje się być na tyle dobrze zaprojektowany, że jego relatywna niewielkość nie razi w oczy, a pojedyncze słowa krytyki na jego temat giną w zalewie pozytywnych komentarzy, budzących zdziwienie nawet u osób, które je piszą.
Nowa mapa jest jak dotąd najlepsza. Ma najwięcej głębi, a jej obszary są różnorodne. To idzie w dobrym kierunku, oby tak dalej! – Bonaoi.
Potrzebujemy jeszcze 5 takich map, aby gra nadal była grywalna – Toasted_Waffle99.
[…] nowa mapa jest przepiękna. Mam nadzieję, że w sezonie 3 dostaniemy naprawdę duże mapy – Postaltariat.
Pozytywnie odebrane zostały także zmiany w sposobie poruszania się, obejmujące przyspieszenie, ślizgi, skoki, płynniejsze przeskakiwanie przeszkód czy animacje wspinania się po drabinie w 1. i 3. osobie. W tym przypadku częściej można się jednak natknąć na kręcenie nosem.
Istnieje szansa, że druga z map, które przyniesie 2. sezon, Baza Hagental, okaże się równie dobra jak Spaczenie. Niemniej twórcy z EA DICE zdają sobie sprawę, iż gracze oczekują większych poziomów i kolejny średniej wielkości, lecz dobrze zaprojektowany, może nie wystarczyć.
Na szczęście producent Battlefielda 6, Phil Girette, wydaje się dostrzegać ten problem, co potwierdził w niedawnym wywiadzie dla serwisu TheGamer:
Widzimy te opinie; słyszymy je bardzo głośno. Oczywiście, że będziemy się im bliżej przyglądać. Ale mapy to jedna z najbardziej czasochłonnych rzeczy, jakie tworzymy. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu. […] Musimy upewnić się, że mapy są wysokiej jakości i spełniają oczekiwania graczy. Już teraz testujemy Golmud Railway na wczesnym etapie w Battlefield Labs, co stanowi krok w dobrym kierunku.
Krok ten nie zostanie jednak zbyt prędko wykonany, gdyż plan EA DICE na 2. sezon Battlefielda 6 nie zakłada mapy Golmud Railway. Należy więc spodziewać się jej dopiero w 3. sezonie strzelanki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.