Doczekaliśmy się premiery Disciples: Domination, czyli najnowszej części serii turowych strategii fantasy.
Na rynku zadebiutowała gra Disciples: Domination, czyli kolejna odsłona popularnego cyklu strategii fantasy wzbogaconych elementami RPG.
Na tę premierę wielu graczy czekało z nadzieją, ale również niepokojem. Wszystko z powodu tego, że marka mocno podupadła w porównaniu do tego, jaką miały pozycję na rynku kultowe dwie pierwsze odsłony cyklu.
Potem wielokrotnie próbowano ja wskrzesić, ale wydane w 2009 roku Disciples III: Renaissance nie dorównało swoim poprzednikom, czego nie zmieniła wypuszczona pięć lat później ulepszona wersja projektu zatytułowana Disciples III: Reincarnation. Kolejne podejście miało miejsce pięć lat temu za sprawą Disciples: Liberation, które zostało już przyjęte znacznie cieplej. Fani mieli więc nadzieję, że ten trend zwyżkowy będzie kontynuowany. Niestety, pierwsze recenzje sugerują, że to się nie do końca udało.
Według serwisu Metacritic gra ma średnią ocen na poziomie 72%. Na razie dostała jednak tylko trzy noty, z czego najniższa została wystawiona przez naszego redaktora (to 6.0/10). Pozostałe dwie opinie są bardziej korzystne:
Ciekawi nas, jak tytuł zostanie przyjęty przez samych graczy.
Poniższa konfiguracja zapewni ok. 40 klatek/s w średnich detalach przy rozdzielczości FullHD.
Poniższa konfiguracja zapewni ponad 60 klatek/s w ustawieniach Ultra przy rozdzielczości FullHD.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Twórcy Total War: Warhammer 3 rozprawiają się z kolejnymi zgniłymi bugami w nowej aktualizacji
GRYOnline

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.