Giganci z branży uwielbiają się nawzajem zasypywać statystykami. A to Xboksów jest więcej niż PS3, a to Modern Warfare 2 pobiło wszelkie rekordy, ale najdroższa edycja kolekcjonerska to pudełko z Uncharted 2. Przerzucają się milionami dolarów, gigabajtami dysków i megahercami procesorów. Tymczasem naprawdę ciekawe mogą okazać się statystyki dotyczące obiegu konsol i gier z drugiej ręki.
Giganci z branży uwielbiają się nawzajem zasypywać statystykami. A to Xboksów jest więcej niż PS3, a to Modern Warfare 2 pobiło wszelkie rekordy, ale najdroższa edycja kolekcjonerska to pudełko z Uncharted 2. Przerzucają się milionami dolarów, gigabajtami dysków i megahercami procesorów. Tymczasem naprawdę ciekawe mogą okazać się statystyki dotyczące obiegu konsol i gier z drugiej ręki.
Szary rynek to niewątpliwa potęga, która nie jest uwzględniana w oficjalnych zestawieniach. Miło zatem zajrzeć za kulisy amerykańskiego działu serwisu aukcyjnego eBay, który opublikował dane dotyczące sprzedaży sprzętu do grania i samych gier za okres 26 listopada – 25 grudnia 2009 (wszak wówczas najwięcej się dzieje, bo święta są za pasem i prezenty kupować trzeba), a które z kolei zostały ładnie skompilowane przez Mike'a Faheya z serwisu Kotaku.
Na początek przyjrzyjmy się liczbom dotyczącym sprzętu: najwięcej pieniędzy w sumie przyniosły aukcje dotyczące Xboksa 360, następnie Wii, a na trzecim miejscu uplasowało się PlayStation 3. Nie idzie to jednak w parze z ilościami, co dokładniej pokaże to zestawienie:
Najdroższymi i najpopularniejszymi sprzedawanymi pudłami były wersje bundle, czyli konsola i gra w jednym zestawie (np. Xbox 360 Modern Warfare 2 Bundle zostało sprzedane za 900 dolarów, a czerwona używana limitowana edycja PSP związana z God of War dobiła do aż 1009 dolarów).

W kwestii gier z drugiej ręki można łatwo się domyślić, jaki tytuł wiódł prym w grudniu 2009 – skoro Modern Warfare 2 zdobyło tytuł jednocześnie najlepiej sprzedającej się i najczęściej piraconej gry, to tytuł króla aukcji nie jest niczym zaskakującym. A jak to wyglądało dokładniej?
Na koniec życzenie – na pewno miło byłoby przeczytać podobne statystyki pochodzące z naszego największego serwisu aukcyjnego. Może ktoś to czyta i pociągnie odpowiednie sznurki?
Więcej:Jak zmienia się granie na smartfonach? Wymagające tytuły wymuszają nową klasę urządzeń

Autor: Filip Grabski
Z GRYOnline.pl współpracuje od marca 2008 roku. Zaczynał od pisania newsów, potem przeszedł do publicystyki i przy okazji tworzył treści dla serwisu Gameplay.pl. Obecnie przede wszystkim projektuje grafiki widoczne na stronie głównej (i nie tylko), choć nie stroni od pisania tekstów. W 1994 roku z pełną świadomością zaczął użytkować pecety, czemu pozostaje wierny do dzisiaj, choć w międzyczasie polubił Switcha. Prywatnie ojciec, podcaster (od 2014 roku współtworzy Podcast Hammerzeit) i miłośnik konsumowania popkultury, zarówno tej wizualnej (na dobry film i serial zawsze znajdzie czas), jak i dźwiękowej (szczególnie, gdy brzmi ona jak gitara elektryczna).