W serwisie Nexus Mods pojawiły się interesujące narzędzia. Są to syntezatory mowy, które dzięki AI są w stanie naśladować głosy znane m.in. ze Skyrima oraz Fallouta 4. Z ich pomocą jeden z fanów stworzył nieoficjalny zwiastun The Elder Scrolls 5.
Osoby przygotowujące modyfikacje dodające postacie bądź zadania do różnorakich gier stają przed istotnym problemem – co zrobić z udźwiękowieniem dialogów? Próbować amatorskiego dubbingu? Pokusić się o zatrudnienie profesjonalnych aktorów, jak twórcy Kronik Myrtany czy Dziejów Khorinis? A może po prostu pozostawić same napisy i niemych NPC-ów? Przez długi czas były to jedyne opcje, lecz wraz z rozwojem techniki pojawiła się kolejna – syntezatory mowy wykorzystujące maszynowo uczące się AI, potrafiące naśladować różne głosy. Tego typu narzędzia otrzymali w ostatnich dniach modderzy zajmujący się opracowywaniem fanowskich projektów do Skyrima, Morrowinda, Obliviona, Fallouta 3, Fallouta 4 oraz Fallouta: New Vegas. Linki do nich znajdziecie poniżej.
Co ciekawe, już teraz ogłoszono, że tego typu narzędzie powstanie również dla nadchodzącego Starfielda. Rzecz jasna jak na razie nie wiadomo, kiedy ujrzy ono światło dzienne.
Jesteście ciekawi, jak te narzędzia sprawują się w akcji? Jeśli tak, to zapraszamy do obejrzenia poniższego fanowskiego trailera The Elder Scrolls V: Skyrim, stworzonego przez niejakiego Adrica. Możemy w nim usłyszeć między innymi wygenerowany przez AI głos Laury Bailey (która w oryginalnej grze wcieliła się w wampirzycę Serenę). Całość prezentuje się całkiem nieźle, choć nie da się ukryć, że „wypluwanym” przez syntezator kwestiom nieco brakuje odpowiednich emocji. Sam autor klipu jest tego świadomy, choć widzi w tej technologii spory potencjał. Cytując jego wypowiedź umieszczoną na Reddicie:
Nie wydaje mi się, żeby to kiedykolwiek mogło zastąpić prawdziwych aktorów głosowych, ale myślę, że może być to doskonałe narzędzie do zachowywania głosów różnych osób nawet na setki lat po ich śmierci. Jesteście sobie w stanie wyobrazić jakąś szkołę w przyszłości, w której AI odtwarzające mowę Laury Bailey będzie uczyło nową generację aktorów, jak wyglądała praca w XXI wieku?
Jeśli zaintrygowały Was opisywane narzędzia i postanowiliście je ściągnąć, to warto żebyście wiedzieli, że nie muszą być one zainstalowane w tych samych folderach, co gry. Wykorzystuje ona bowiem własne pliki.
W programach znajduje się obecnie pewna ograniczona baza głosów, które można wykorzystać. Jest ona jednak cały czas rozbudowywana. Jeśli zechcielibyście wesprzeć autora narzędzi w serwisie Patronite, wówczas otrzymacie dostęp do nowych głosów z dwutygodniowym wyprzedzeniem.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:W Tainted Grail nie wszystko co da się pogłaskać jest tego warte. Twórcy strollowali masę graczy
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
29

Autor: Miłosz Szubert
Filmoznawca z wykształcenia. W GRYOnline.pl pracuje od stycznia 2017 roku. Fan tenisa, koszykówki, komiksów, dobrych książek, historii oraz gier strategicznych Paradoxu. Od niedawna domorosły Mistrz Gry (podobno wychodzi mu to całkiem nieźle). Przez parę lat montował filmy na kanale Notatnik Kinomana na YouTube.