Podczas gdy Resident Evil Requiem zachwyca zarówno graczy, jak i doświadczonych deweloperów, Capcom prowadzi ofensywę marketingową, która jest zauważalna również w Polsce.
Premiera Resident Evil Requiem okazała się ogromnym sukcesem Capcomu. Na Steamie gra pobiła wszelkie dotychczasowe rekordy serii, mając na koncie ok. 41 tys. recenzji, w tym aż 95% pozytywnych, oraz osiągając wczoraj 344 214 graczy jednocześnie. W PS Store jest równie znakomicie, co możemy stwierdzić po średniej ocen 4,92/5, będącej efektem ponad 21 tys. not.
Gracze doceniają zarówno gameplay, bardzo efektowny i zróżnicowany w zależności od tego, czy gramy Leonem, czy Grace, a także znakomite wizualia – w przypadku wersji konsolowych zwłaszcza na PlayStation 5 Pro, co jest wynikiem tego, że Resident Evil Requiem to pierwsza gra wykorzystująca PSSR 2.0. Wielkie pochwały zbiera również Angela Sant'Albano użyczająca głosu Grace Ashcroft. Choć minęły dopiero dwa miesiące 2026 roku, niektórzy już widzą ją w ręku ze statuetką za najlepszą grę aktorską na The Game Awards 2026.
Niemniej nie tylko gracze chwalą Resident Evil Requiem – również deweloperzy są pod wrażeniem dokonań Capcomu. Dobrym przykładem jest tutaj David Goldfarb, m.in. główny projektant Battlefielda: Bad Company 2, scanarzysta Battlefielda 3 i Mirror’s Edge oraz reżyser kreatywny Dune: Awakening. W dwóch krótkich postach na X dobitnie podsumował on swoje wrażenia, jednocześnie wyjaśniając, dlaczego gracze powinni sięgnąć po nowego Residenta.
Resident Evil 9 sprawia wrażenie gry, której nikt już nie jest w stanie zrobić.
Piękny dinozaur. Doceniajcie go, póki możecie. Nie powstanie już wiele takich tytułów.
W razie gdyby było to niejasne, gra jest niesamowita i chcę takich więcej, ale z powodu ekonomii branżę ciągnie do złych rzeczy.
W związku z Resident Evil Requiem wrażenie może robić jeszcze jedna rzecz – efektowny i szeroko zakrojony marketing. Szczególne wrażenie wywiera reklama gry na budynku w Paryżu, której możecie przyjrzeć się na poniższym wideo.
Niemniej jest też polski akcent. Otóż RE 9 da się kupić nawet… w Żabce. Co prawda tylko w postaci klucza Steam, tak jak doładowania portfela na platformie Valve, ale i tak można uznać to za niespodziankę. Pozytywną czy negatywną, rozstrzygnijcie sami. Dodam tylko, że ceny są takie same jak bezpośrednio na Steamie, tj. 299 zł za wersję standardową i 339 zł za Edycję Deluxe.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.