Studio Lo-Fi Games podało zaktualizowane dane sprzedażowe gry Kenshi. Okazuje się, że wcale nie jest to tak niszowa produkcja, jak mogłoby się wydawać.
Choć Kenshi uchodzi za grę trudną i nieprzystępną, dowodzi też, że wśród graczy zdecydowanie nie brakuje fanów wyzwań. Produkcja studia Lo-Fi Games cały czas znajduje nowych nabywców, których łączna liczba przekroczyła niedawno 3 miliony.
Dziękujemy wszystkim tym, którzy zagrali choć raz w Kenshi, a także modderom, twórcom fanartów i opowieści, fanklubowi Beepa, oraz twórcom treści. Wszystkim, którzy polecili tę grę znajomemu, opublikowali zrzut ekranu lub spędzili przy Kenshi więcej godzin, niż wypada się przyznać.
Dane dotyczące sprzedaży ujawniono w najnowszym wpisie na Steamie. Kenshi opuściło fazę wczesnego dostępu w 2018 roku, ale jak na grę z ponad 7 latami na karku, wciąż cieszy się całkiem sporym zainteresowaniem. Według serwisu SteamDB w momencie pisania tego tekstu bawi się w niej ponad 4 tysiące graczy.
Z okazji pobicia granicy 3 milionów sprzedanych egzemplarzy twórcy dodali do sklepu punktów na Steamie świeżą porcję animowanych awatarów i ramek. Przygotowano również możliwość zakupu gadżetów w postaci pluszaka i metalowego plakatu.
Korzystając z okazji deweloperzy odnieśli się także do tematu sequela. Jak przyznali, najczęściej kierowanym w ich kierunku pytaniem jest „Kiedy Kenshi 2?”. Niestety nie są jeszcze w stanie na nie odpowiedzieć, ale przygotowali specjalną stronę internetową – kenshi2when.com. Działa ona w zasadzie jak newsletter, ale pozwala zrezygnować ze wszystkich wiadomości niezwiązanych z drugą częścią serii.
Wiemy, że trudno jest znosić ciszę. Ale nad Kenshi 2 pracujemy tak samo, jak zawsze. Z uporem i starannością – i co najważniejsze – na własnych zasadach. Doceniamy Waszą cierpliwość w oczekiwaniu na godnego następcę Kenshi. Dążymy do tego, by przerósł on Wasze oczekiwania.
Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji spróbować Kenshi, do 1 czerwca grę można nabyć na Steamie w promocyjnej cenie 17,21 zł. Rodzimi fani przygotowali nawet do niej własne, nieoficjalne spolszczenie. Miejcie jednak na uwadze, że gra została celowo zaprojektowana tak, aby sprawiała graczom problemy – co zapewne jest też jednym z jej największych atutów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).