Aktor głosowy Johna Marstona po raz pierwszy ukończył Red Dead Redemption. Artysta w emocjonalnych słowach podzielił się przemyśleniami na temat produkcji po jej publicznym przejściu.
Wielu wrażliwych graczy prawdopodobnie uroniło co najmniej jedną łzę, kiedy byli świadkami kulminacyjnego fragmentu Red Dead Redemption 2. Podobne emocje z pewnością towarzyszyły sporej grupie fanów po zakończeniu fabuły oryginalnego RDR – do grupy osób wzruszonych kowbojskimi historiami Rockstar Games dołączył niedawno aktor Rob Wiethoff, użyczający głosu Johnowi Marstonowi w obu wspomnianych grach.
Artysta od maja 2025 roku na swoim kanale w serwisie YouTube ogrywał pierwszą odsłonę serii z okazji 15. rocznicy jej premiery (nigdy wcześniej tego nie robił). Wczoraj ostatecznie ukończył przygodę, co doprowadziło go do silnej reakcji, spowodowanej nie tylko historią Marstona i jego rodziny, ale także sentymentalnymi wspomnieniami z czasów pracy nad projektem.
Podczas napisów końcowych Wiethoff wzruszył się i chaotycznie podzielił kilkoma przemyśleniami. Jak przekazał, to dla niego wielkie szczęście, że ma okazję być częścią cyklu.
O mój Boże, mam wielkie, wielkie szczęście, że mogę być tego częścią. [...] Niewielu ma taką okazję. Nie wiem, co takiego zrobiłem, chyba wygrałem los na loterii – mówił Rob Wiethoff, przerywając.
Nie tylko „głos Johna Marstona” przeżywał ostatnio grę, w której stworzenie był zaangażowany kilkanaście lat temu. Projektant fabuły pierwszego Wiedźmina też po długim czasie wrócił do produkcji jako zwykły gracz.
Od grudnia zeszłego roku Red Dead Redemption jest dostępne w natywnej wersji na PlayStation 5, Xboxach Series X/S oraz Nintendo Switch 2. Gra zadebiutowała także na urządzeniach mobilnych z systemami Android i iOS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Nagłe ogłoszenie daty premiery Marvel’s Wolverine zdradza o GTA 6 więcej, niż przypuszczano
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.