Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 18 lipca 2017, 19:03

autor: Vergil

Pecetowa wersja Dooma odniosła spory sukces

Stworzenie przez id Software kolejnego Dooma, czerpiącego garściami z pierwszych odsłon serii, było strzałem w dziesiątkę. Jak się okazuje, gra przypadła do gustu również pecetowcom – sprzedane egzemplarze liczone są w milionach.

id Software ma za sobą szereg mniejszych lub większych problemów, jednak studio będące pod skrzydłami firmy Bethesda Softworks ponownie stanęło na nogach. Jego najnowsza produkcja, czyli czwarta gra spod szyldu Doom, odniosła spory sukces komercyjny i co nie zdarza się często, może się pochwalić bardzo dobrymi wynikami sprzedaży nie tylko na konsolach.

Serwis SteamSpy donosi, że tytuł trafił w ręce ponad dwóch milionów pecetowych graczy, co czyni go dziewiątą pod względem popularności pozycją w katalogu wydawniczym Bethesdy. Na liście bryluje oczywiście The Elder Scrolls V: Skyrim oraz gry z serii Fallout, a znalazło się na niej miejsce również na pierwszą odsłonę cyklu Dishonored. Wyżej na liście pojawił się nawet Quake Live, co dobrze rokuje sprzedaży nadciągającego wielkimi krokami Quake Champions, nad którym w pocie czoła pracuje nie kto inny, jak studio id Software.

„Mam wielką giwerę i nie zawaham się jej użyć!” – krzyczy Doom do steamowej konkurencji i pokazuje jej miejsce w szeregu. - Pecetowa wersja Dooma odniosła spory sukces - wiadomość - 2017-07-18
„Mam wielką giwerę i nie zawaham się jej użyć!” – krzyczy Doom do steamowej konkurencji i pokazuje jej miejsce w szeregu.

A jak ma się sytuacja z Doomem na pozostałych platformach? O ile wydawca nie podzielił się oficjalnymi wynikami sprzedaży, o tyle z pomocą przychodzi serwis VGChartz, który donosi, że w momencie, kiedy pisana jest niniejsza wiadomość, pozycja trafiła w ręce niespełna miliona Xboksowców i dwóch milionów posiadaczy PlayStation 4. Autorzy mogą więc otwierać szampana i spoglądać w przyszłość z optymizmem – obrana przez nich strategia przynosi owoce.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Doom

Doom