Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 15 sierpnia 2011, 08:09

autor: Kono

O trudach portowania gier na przykładzie God of War: Origins Collection

W związku ze zbliżającą się premierą gry God of War: Origins Collection na oficjalnym blogu PlayStation pojawiła się notka Nathana Phaila-Liffa, czyli dyrektora artystycznego zespołu Ready At Dawn Studios odpowiedzialnego za port dwóch tytułów z PSP na Playtation 3. Dodatkowo udostępniono materiał filmowy porównujący wersje z małej i dużej konsoli Sony.

Fani przygód Kratosa, którzy nie mieli okazji sprawdzić w akcji gier z serii God of War wydanych na PlayStation Portable, z pewnością czekają na premierę God of War: Origins Collection. W związku z tym, że debiut zestawu ma nastąpić już niedługo, na oficjalnym blogu PlayStation pojawił się wpis Nathana Phaila-Liffa, czyli dyrektora artystycznego zespołu Ready At Dawn Studios, traktujący o trudach konwertowania gier z PSP na PlayStation 3.

Jedną z najważniejszych rzeczy w czasie prac nad God of War: Origins Collection było dostosowanie oprawy graficznej. Deweloperzy zwiększyli nie tylko rozdzielczość (z 480x272 do 1920x1080), ale i liczbę wyświetlanych klatek animacji. Dodatkowo, wszystkie modele zostały przerobione i w wersji na PlayStation 3 są zbudowane z trzy razy większej liczby wielokątów.

Na samym podbiciu rozdzielczości zespół Ready At Dawn Studios nie zaprzestał i postanowił wprowadzić opcję wyświetlania stereoskopowego obrazu 3D. Oczywiście wiązało się to z dodatkowym nakładem prac, jednak według zapewnień Phaila-Liffa wynik będzie bardzo dobry. Oprócz obsługi 3D w God of War: Origins Collection zobaczymy nowe przerywniki filmowe. Zespół deweloperski musiał praktycznie od początku tworzyć cut-scenki na nowym silniku. Dzięki temu, różnica pomiędzy rozgrywką a przerywnikami będzie minimalna.

God of War: Origins Collection to zestaw składający się z ulepszonych graficznie konwersji God of War: Chains of Olympus oraz God of War: Ghost of Sparta. Na półkach sklepowych w USA kolekcja pojawi się 13 września, a najprawdopodobniej trzy dni później na Starym Kontynencie.