Glen Schofield oficjalnie ogłosił przejście na emeryturę. Twórca oryginalnego Dead Space oraz The Callisto Protocol odchodzi z branży gier.
Rok temu twórca oryginalnego Dead Space stwierdził, że „być może wyreżyserował już swoją ostatnią grę”. Teraz wiemy, że słowa te okazały się prawdą. Glen Schofield oficjalnie ogłosił przejście na emeryturę.
Wczoraj deweloper opublikował około czterominutowe pożegnalne nagranie w serwisie LinkedIn. Jest ono pełne emocji i podziękowań dla wielu osób, z którymi zetknął się przez 35 lat pracy jak twórca gier.
Po 35 latach tworzenia gier, kierowania ich produkcją i prowadzenia zespołów nadszedł czas, by oficjalnie przejść na emeryturę. To była niezwykła kariera i jest tak wiele osób, którym chciałbym za nią podziękować, ale nie dałbym rady zrobić tego tutaj. […] A Wam, fanom – dziękuję za Wasze wsparcie, za to, że zaprosiliście gry moje i moich zespołów do swoich domów. Mówiliście mi, kiedy robiłem coś dobrze, i nie baliście się powiedzieć, kiedy nie było już tak dobrze.
To dzięki Wam stawałem się lepszy. Dziękuję Wam z całego serca.
Schofield ma za sobą bardzo długą i zróżnicowaną karierę. Pod koniec lat 90. pełnił funkcję wiceprezesa Crystal Dynamics, gdzie wyreżyserował takie tytuły jak Gex 3D: Enter the Gecko czy Blood Omen 2: Legacy of Kain. Jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych dzieł pozostanie jednak Dead Space, wydane w 2008 roku przez Electronic Arts.
Rok później wraz z Michaelem Condreyem założył studio Sledgehammer Games, które później zostało przejęte przez Activision. Tam wyprodukował trzy odsłony serii Call of Duty – Modern Warfare 3, Advanced Warfare i WWII. W 2019 ogłosił przejście do firmy Krafton, gdzie jako prezes nowo założonego Striking Distance Studios wyreżyserował grę The Callisto Protocol. Było to jego ostatnie dzieło, które niestety poniosło porażkę.
W swoich ostatnich latach aktywności Schofield kilkukrotnie próbował nakłonić Electronic Arts do powrotu do marki Dead Space. Jeszcze rok temu informował, że ma pomysł na czwartą odsłonę serii i prowadzi rozmowy z wydawcą na ten temat. Teraz wiemy już na pewno, że jego starania nie zakończyły się sukcesem.
W swoim pożegnalnym wideo deweloper wspomniał też, że aktualnie branża gier znajduje się w trudnej sytuacji. Mimo to jego zdaniem przyszłość zapowiada się obiecująco, dlatego na zakończenie życzył powodzenia następnemu pokoleniu twórców gier.
To niezwykła branża, pełna niezwykle utalentowanych ludzi. Wiem, że obecnie przechodzi trudny okres, ale przyszłość rysuje się naprawdę, naprawdę świetlanie. Życzę Wam wszystkim, nowemu pokoleniu twórców gier, powodzenia. Odkrywajcie, eksperymentujcie, czerpcie z tego radość i pamiętajcie, że najważniejszy jest pomysł.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).