Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja The Sinking City 2GTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Miliony dolarów za lojalność, kary za „zdradę”. YouTube stawia ultimatum twórcom współpracującym z Netflixem

YouTube poczuł zagrożenie ze strony Netflixa i stawia przed twórcami ultimatum. Ci muszą zdecydować, na której platformie chcą publikować swoje produkcje, ponieważ obie korporacje chcą wyłączności.

futurebeat.pl
Miliony dolarów za lojalność, kary za „zdradę”. YouTube stawia ultimatum twórcom współpracującym z Netflixem, źródło grafiki: Zulfugar Karimov; Unsplash.com; 2025.
Miliony dolarów za lojalność, kary za „zdradę”. YouTube stawia ultimatum twórcom współpracującym z Netflixem Źródło: Zulfugar Karimov; Unsplash.com; 2025.

Netflix aktywnie pozyskuje twórców, którzy dotychczas publikowali swoje treści na YouTube. Dotyczy to zarówno indywidualnych youtuberów, takich jak Nick DiGiovanni, jak i marek oraz podcastów (Hot Ones i Kill Tony). To wymusiło na platformie Google’a zmianę strategii, która ma umożliwić zatrzymanie pozostałych twórców. Poza kuszeniem większymi pieniędzmi, YouTube ostrzega także przed karami, które mogą spotkać osoby publikujące na obu platformach.

YouTube i Netflix walczą o twórców i ich widownię

Wraz z największymi i najpopularniejszymi kanałami wiążą się największe pieniądze. Żeby je zatrzymać, YouTube postanowił wykorzystać metodę kija i marchewki. Z jednej strony korporacja obiecuje lukratywne oferty sięgające milionów dolarów, o czym donosi serwis Dexerto. Dodatkowo w grę wchodzi bezpośrednie finansowanie ich produkcji oraz wyższy udział w przychodach z kampanii reklamowych.

Oczywiście wszystko pod warunkiem, że dany twórca będzie publikował swoje treści wyłącznie na YouTube. Osoby, które mimo wszystko zdecydują się na umowę z Netflixem, muszą liczyć się z utratą przywilejów, co oznacza brak promocji w kampaniach marketingowych, koniec zaproszeń na oficjalne wydarzenia oraz wykluczenie z podziału zysków ze współprac z wybranymi markami.

Twórcy muszą brać to pod uwagę, ponieważ choć Netflix oferuje finansowanie produkcji, podobnie jak YouTube, wymaga usuwania lokowań produktów, co dla niektórych youtuberów mogłoby negatywnie wpłynąć na generowane zyski.

Działania obu platform pokazują, że zaczęła się walka o widza, a granica między platformą społecznościową a serwisem streamingowym coraz bardziej się zaciera. YouTube próbuje miejscami przypominać telewizję, wprowadzając podział na sezony i odcinki oraz współpracując z największymi twórcami. Nawet bloki reklamowe mają przypominać te z tradycyjnej telewizji.

Natomiast Netflix chce przekonać do abonamentu młodszych widzów przy pomocy podcasterów. Działania podjęte przez giganta VOD musiały się sprawdzić, skoro YouTube obrał ostrzejszy kurs. Twórcy, a razem z nimi widzowie, prawdopodobnie zaczęli odpływać, a mniejsza liczba wyświetleń oznacza mniej pieniędzy od reklamodawców.

Zbigniew Woźnicki

Autor: Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

Resonance: A Plague Tale Legacy kolejną ofiarą wielkiego wycieku w 2026 roku

Następny
Resonance: A Plague Tale Legacy kolejną ofiarą wielkiego wycieku w 2026 roku

Wystarczyło parę miesięcy i spin-off LoL-a idzie do piachu. Riot wkrótce zakończy dalszy rozwój 2XKO

Poprzedni
Wystarczyło parę miesięcy i spin-off LoL-a idzie do piachu. Riot wkrótce zakończy dalszy rozwój 2XKO

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl