Jeden z internautów wyjął moduł Wi-Fi ze swojego telewizora LG, żeby urządzenie nie mogło go szpiegować. Nie każdy zgodził się z tak drastycznym działaniem.
Rewelacje dotyczące telewizorów i zbieranych przez nie danych sprawiły, że część internautów szuka różnych metod, żeby zakłócić działania korporacji. Doszło do tego, że zaczęto fizycznie ingerować w sprzęt, żeby pozbawić go możliwości bezprzewodowej łączności z internetem. Pewien internauta wyjął moduł Wi-Fi i poleca innym zrobić podobnie, żeby nie brać udziału w „machlojkach” producentów sprzętu.
Na subreddicie r/homelab użytkownik _benj doradził, co należy zrobić, żeby ochronić się przed śledzeniem:
Pewnie słyszeliście o tych wszystkich cyrkach ze Smart TV od LG. Dzisiaj wymontowałem kartę Wi-Fi ze swojego telewizora i poszło całkiem gładko. Zatem, jeśli od dawna się do tego zabieraliście, to łapcie przypominajkę.
Wpis wywołał dyskusję o tym, jak bardzo zmienił się rynek telewizorów. Jeszcze dekadę temu o agresywnym wyświetlaniu reklam w aplikacjach lub masowym zbieraniu danych mało kto słyszał, a przynajmniej tak uważają niektórzy internauci. Pojawiły się głosy tęsknoty za starymi telewizorami plazmowymi a także deklaracje zainteresowania kupnem prostego telewizora, gdyby taki pojawił się na rynku.
Pojawiły się jednak także słowa krytyki. ManyLayersOfFilament, powołując się na swoje doświadczenie jako specjalista do spraw cyberbezpieczeństwa, uważa, że internauci popadają w paranoję.
Ten wątek jest komiczny. Dociera do was, że w tej samej sekundzie macie wokół siebie pewnie z kilkanaście urządzeń z wbudowanymi modułami Wi-Fi/Bluetooth, które mogą was szpiegować w identyczny sposób? Je też zamierzacie rozkręcić? Trochę rozsądku, ludzie. Albo jeszcze lepiej: wpadnijcie w totalną paranoję i rozłóżcie na czynniki pierwsze każdą elektronikę, jaką macie w domu.
Zalecił konfigurowanie urządzenia za pomocą tymczasowego hotspotu i niepodłączanie go do stałej sieci. Jego zdaniem lepiej korzystać z przystawek Smart TV, takich jak Apple TV lub Amazon Fire TV Stick. One także zbierają dane o użytkowniku, ale prawdopodobnie nie na taką skalę jak telewizory.
Sytuacja nie zawsze jest taka prosta. JagsLittle zdradził, że po odłączeniu telewizora od sieci, ten regularnie włącza się o 1:00 w nocy z informacją o braku dostępu do kluczowych funkcji, gdy nie ma połączenia z internetem. Pokazuje to, jak bardzo producentom zależy, żeby ich urządzenia były podłączone do domowej sieci.
Mimo wszystko odłączenie telewizora od internetu jest najlepszą opcją, jeśli nie zależy nam na korzystaniu z usług streamingowych przy pomocy telewizora. Większość z nich jest dostępna nie tylko na przystawkach Smart TV, gdyż obsługują je również konsole.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.