Powstaje kolejny monitor, którego częstotliwość odświeżania przekracza 1 000 Hz. Nowy sprzęt marki AOC ma sprawdzić się w e-sporcie.
LG mogło pochwalić się pierwszym na świecie monitorem z natywnym odświeżaniem 1 000 Hz, lecz nie musiało długo czekać na pojawienie się na rynku konkurencji. AOC Agon Pro AGP257FT jest kolejnym monitorem, który pod względem możliwości może dorównywać sprzętowi LG. Zapewne zaczyna się nowy wyścig zbrojeń między producentami monitorów, chociaż nie każdy gracz wykorzysta potencjał takiego sprzętu.
Walka o pozycję lidera na rynku high-endowych monitorów właśnie się zaczyna. LG 25G590B będzie musiał poradzić sobie z rywalem w postaci AOC Agon Pro AGP257FT, który również oferuje odświeżanie na poziomie 1000 Hz. Monitory są do siebie zbliżone pod względem specyfikacji, a do osiągnięcia tak wysokiej częstotliwości odświeżania niezbędna jest odpowiednia karta graficzna.
Wynika to z obecności złącza DisplayPort 2.1. Łatwiej mają posiadacze kart graficznych AMD, ponieważ już Radeony RX 7000 były wyposażone w takie złącze. W przypadku układów GeForce konieczny będzie wybór modelu z serii RTX 50. Dysponując odpowiednim komputerem, zaczynamy od pułapu 1000 Hz, ponieważ AOC pozwala podkręcić odświeżanie do 1050 Hz, co w praktyce oznacza generowanie nowej klatki częściej niż co milisekundę.
AOC przygotowało monitor z myślą o długich sesjach, o czym świadczy funkcja Low Blue Light. Jej zadaniem jest ograniczenie emisji niebieskiego światła, co oznacza, że wzrok będzie mniej się męczył po wielu godzinach spędzonych przed monitorem. Według producenta urządzenie ma zapewniać bardziej naturalne światło. Ciekawym elementem są wymagania sprzętowe, gdyż w przypadku AOC AGP257FT wymieniono między innymi Windowsa 8.1.
Premiera urządzenia jest planowana na 2027 rok. AOC nie podało jeszcze ceny sugerowanej, ale możemy spodziewać się kwoty około 4 000 zł, ponieważ monitor LG kosztuje niecałe 4 300 zł.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.