Micron twierdzi, że humanoidalne roboty będą potrzebować kilkuset gigabajtów RAM-u, aby sprawnie poruszać się w przestrzeni. Przewidywania firmy pokrywają się z ostrzeżeniami analityków.
Micron pochwalił się swoimi wynikami finansowymi za czwarty kwartał roku fiskalnego 2026. Korporacja przewiduje dalsze wzrosty w nadchodzących miesiącach i pokazuje, jak może wyglądać przyszłość robotyki. Jeśli przewidywania Microna się sprawdzą, to humanoidalne roboty będą odpowiadać za ogromną część zapotrzebowania na układy pamięci RAM i NAND.
Część analityków uważa, że ceny pamięci RAM i NAND zaczną spadać pod koniec obecnej dekady. Pogląd ten kontrują jednak inne analizy, wskazujące na nową, dopiero rozwijającą się branżę, czyli fizyczną sztuczną inteligencję. Dotyczy ona humanoidalnych robotów, które, napędzane AI, mają asystować ludziom w pracy oraz w domu.
Korporacje już teraz przeznaczają środki na zdobywanie informacji służących do trenowania modeli sztucznej inteligencji, co czasami wiąże się z opłacaniem zwykłych ludzi w biedniejszych regionach świata. Rozwój tej gałęzi może doprowadzić do jeszcze większego kryzysu dostępności pamięci, jeśli sprawdzą się przewidywania Microna, który niedawno pochwalił się wzrostem kwartalnych przychodów o prawie 380% rok do roku.
Według korporacji każdy robot będzie potrzebował przynajmniej 200 GB pamięci RAM oraz kilku terabajtów pamięci wewnętrznej. Patrząc na obecne warunki rynkowe, możemy przewidywać, że firmy zajmujące się robotyką będą gotowe zapłacić bardzo wysokie ceny Samsungowi, SK Hynixowi i Micronowi, co jeszcze bardziej zepchnie smartfony, telewizory i komputery na technologiczne peryferia.
Nietrudno zrozumieć, dlaczego Micron przedstawił takie przewidywania. Firma zajmuje się produkcją pamięci, więc musi pokazać, że popyt na jej sprzęt będzie rósł, co może zainteresować inwestorów. Estymacje pokrywają się jednak z tym, o czym mówią analitycy: do 2030 roku rynek ma wygenerować zapotrzebowanie na prawie 158 eksabajtów RAM-u, z czego komputery PC i smartfony będą odpowiadać za zaledwie 20 eksabajtów.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.