Larian Studios zmieniło zdanie w temacie generatywnej sztucznej inteligencji. Swen Vincke zapewnił, że technologia nie zostanie wykorzystana przy tworzeniu grafik koncepcyjnych.
Pod koniec zeszłego roku wybuchła głośna afera dotycząca wykorzystywania generatywnej sztucznej inteligencji w Larian Studios. Z udostępnionego wówczas artykułu wynikało, że deweloperzy mają używać technologii na etapie preprodukcji, aby m.in. opracowywać grafiki koncepcyjne do nadchodzącego Divinity.
W efekcie z dnia na dzień bardzo dobra reputacja Belgów została mocno nadszarpnięta. Przed przerwą świąteczną Swen Vincke stwierdził, że cała afera jest nieporozumieniem i żeby lepiej rozjaśnić sytuację, zorganizowana zostanie sesja AMA (ask me anything) na Reddicie. Odbyła się ona dzisiaj i przyniosła za sobą bardzo ważne zapewnienie od szefa Larianów.
Na początek – w Divinity nie będzie żadnej grafiki generowanej przez GenAI.
Wiemy, że pojawiło się sporo dyskusji na temat naszego korzystania z narzędzi AI w ramach eksploracji koncepcji artystycznych. Już wcześniej mówiliśmy, że nie oznacza to, iż właściwa grafika koncepcyjna jest generowana przez AI, ale rozumiemy, że mogło to wprowadzić zamieszanie.
Dlatego, aby nie było żadnych wątpliwości, zdecydowaliśmy się całkowicie zrezygnować z używania narzędzi GenAI podczas tworzenia grafik koncepcyjnych.
Dzięki temu nie będzie żadnych dyskusji dotyczących pochodzenia artworków.
Wychodzi na to, że Larian Studios zmieniło zdanie i zamierza całkowicie zrezygnować z korzystania z generatywnej AI przy pracy nad grafikami koncepcyjnymi. Nie oznacza to jednak, że technologia zostanie całkowicie porzucona. Vincke potwierdził, iż będzie wykorzystywana w różnych działach w celu szybszego dopracowywania pomysłów.
Najważniejsze jest to, że nie będziemy generować „kreatywnych zasobów”, które trafią do gry, bez stuprocentowej pewności co do pochodzenia danych treningowych oraz zgody osób ich autorów. Jeśli użyjemy modelu GenAI do tworzenia zasobów w grze, będzie on trenowany wyłącznie na danych, do których posiadamy prawa.
Zapewnienie Belga spotkało się z aprobatą wielu użytkowników, którzy cieszą się, że studio zamierza ograniczyć wykorzystanie GenAI. Deweloper odpowiedział również na wiele innych pytań, więc jeżeli jesteście ciekawi, zachęcam do zajrzenia na Reddita.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).