Nie wszyscy czekają na GTA 6 z wypiekami na twarzy. Bruce Straley, współreżyser The Last of Us i Uncharted 4, otwarcie przyznał, że nie jest jeszcze przekonany do nowej gry Rockstara.
Choć wokół GTA 6 panuje ogromny entuzjazm, nie wszyscy z niecierpliwością odliczają dni do premiery nowej odsłony serii. Bruce Straley, współreżyser The Last of Us i Uncharted 4, przyznał, że sam nie jest jeszcze przekonany do najnowszej produkcji Rockstar Games. Co więcej, postanowił zapytać graczy, skąd bierze się ich ekscytacja.
Bez cienia złośliwości, po prostu z ciekawości: jakie nowości w GTA 6, których nie doświadczyliście jeszcze w poprzednich częściach, chcielibyście zobaczyć? Albo po prostu: dlaczego zamierzacie zagrać w GTA 6? Pytam, bo nie wiem, czy mnie to interesuje, i trudno mi powiedzieć, czy jestem w tym wyjątkiem – napisał Straley.
Twórca dodał przy tym, że przez wiele lat pracował „w fabryce kiełbasy”, co jest najprawdopodobniej nawiązaniem do niemal dwóch dekad (1999–2017) spędzonych w Naughty Dog.
W odpowiedzi pod wpisem pojawiły się dziesiątki komentarzy. Część graczy liczy na bardziej realistyczny świat, inni na rozbudowaną fabułę, nowe aktywności czy jeszcze większą swobodę zabawy. Jeden z użytkowników zasugerował, że GTA 6 mogłoby wykorzystać technologię pogodową z Red Dead Redemption 2. To właśnie ta wizja najbardziej zainteresowała Straleya.
To pierwsza odpowiedź, która mnie tak podekscytowała – O ILE rzeczywiście tak się stanie. Wykorzystanie tej szalonej technologii pogodowej z RDR2 do tworzenia dynamicznych wydarzeń brzmi niesamowicie. Nie wyobrażam sobie, żeby to w ogóle było ich priorytetem, ale to mnie podekscytowało! Ktoś z branży AAA powinien to zrobić – napisał w odpowiedzi deweloper.
Twórca z entuzjazmem odniósł się również do pomysłu wprowadzenia surfingu, jednak najwięcej uwagi poświęcił dyskusji o konstrukcji misji. Według jednego z komentujących GTA 6 mogłoby zyskać na nieliniowych zadaniach, oferujących wiele sposobów osiągnięcia celu. Straley zgodził się z tą opinią, przy okazji wyjaśniając, dlaczego dotychczas nie czuje większego zainteresowania nową produkcją Rockstar Games.
Zgadzam się. Myślę, że właśnie dlatego nie jestem (jeszcze?) zbytnio zainteresowany [GTA 6 – przyp. red.]. RDR2 wyglądało niesamowicie – może nawet najlepiej ze wszystkich, ale same mechaniki nie były zbyt rozbudowane. Byłem rozczarowany, że wszystko sprowadzało się do „podążania za żółtą linią”.
Kiedy jeden z użytkowników stwierdził, że bardziej złożone systemy rozgrywki nie mają masowego potencjału, a Rockstar tworzy gry dla jak najszerszego grona odbiorców, były deweloper Naughty Dog stanowczo się z tym nie zgodził.
Bardziej rozbudowane systemy pozwoliłyby większej liczbie graczy na rozgrywkę w ich własnym stylu. Wydaje mi się też, że potencjał „otwartego świata” powinien iść w parze z „otwartymi podejściami” do rozgrywki – tłumaczył twórca.
Warto odnotować, że wśród odpowiedzi pojawiły się także odniesienia do innych gier. Jeden z użytkowników stwierdził, że GTA 6 „musi przewyższyć Cyberpunka 2077 pod względem otwartego świata i fabuły”, bo w przeciwnym razie będzie dla niego sporym rozczarowaniem.
Przypomnijmy, że GTA 6 zadebiutuje 19 listopada na PlayStation 5 oraz Xboxach Series X i S. Niewykluczone, że już w najbliższym czasie – a przynajmniej taką nadzieję mają fani – Rockstar udostępni wyczekiwane materiały z gry.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.