Do premiery League Classic zostało już tylko 8 dni, a Riot zdaje się mieć z nim całkiem spory problem. Testerzy trybu masowo dostają bany za niewinność, a za wszystko obwinia się wadliwe systemy zabezpieczeń.
Jednym z ciekawszych wydarzeń w świecie League of Legends w ostatnim czasie było obwieszczenie graczom, że już wkrótce będą mogli przenieść się do czasów Runeterry z pierwszych sezonów. W trybie League Classic znaleźć się bowiem ma wszystko to, co większość z nas pamięta, gdy sięga pamięcią do swojego pierwszego kontaktu z MOBĄ Riotu. No, prawie wszystko, ponieważ wspomniany tryb pozbawiony ma być kilku prawdziwie klasycznych elementów, przy jednoczesnym zachowaniu paru usprawnień QOL.
Jednak hype na chwilowe przeniesienie się do lat młodości, zarówno samej gry, jak i po części naszych, nie jest w stanie osłodzić goryczy po oberwaniu całkowicie losowym banem, którego źródła Riot wciąż nie potrafi ustalić. O co więc chodzi i dlaczego przez Klasyczną Ligę przechodzi właśnie pierwsza fala banów, skoro tryb zadebiutować ma dopiero… za tydzień?
O całej sprawie dowiedzieliśmy się dzięki popularnemu twórcy związanemu z LoL-em o nicku Vandiril. To również on nagłaśniał ostatnią aferę z płatnymi klasycznymi skinami dla bohaterów, która wkrótce później została rozwiązana na korzyść graczy. Kilka dni temu opublikował więc krótki materiał wideo, w którym mówi więcej na temat niespodziewanej fali banów na serwerze PBE, gdzie od kilku dni weterani Ligi mogą testować jej nowy, Klasyczny tryb.
Jak więc sami widzicie – w sieci aż wrze od screenów komunikatów, jakie otrzymują od pewnego czasu gracze serwerów PBE, a wspomniany wyżej twórca postanowił przyjrzeć się wszystkiemu z bliska. Prześledził kilka zgłaszanych meczów, po których nagłaśniający sprawę gracze otrzymywali komunikaty, a część z nich została nawet chwilowo zawieszona.
Co jednak najciekawsze, upomnieni gracze nie naruszyli w żaden sposób zasad fair-play LoL-a. Ostrzeżenia i zawieszenia przypadły tym, którzy wykręcili staty 15/9, 14/5 albo w najgorszym przypadku 9/9. Trudno oskarżyć któregokolwiek z nich za celowe feedowanie przeciwników, a z treści komunikatów wynika, że to właśnie “celowe działanie na niekorzyść drużyny” zdaje się podstawą do rozdania banów.
Sam problem dość szybko doczekał się odpowiedzi ze strony pracowników Riotu, według wypowiedzi których cała sprawa jest już badana. Jeden z użytkowników X’a zasugerował, że być może problem dotyczy błędnego odczytywania sposobu grania przez system uwag, który został przeniesiony ze zwykłego LoL-a do Classica w przypadku graczy Kassadina. Problem może więc tkwić w braku kompatybilności między nowymi-starymi umiejętnościami bohaterów, a dotychczasowym systemem łapania nieuczciwych graczy.
Oliwy do ognia dolewa fakt, że część zgłoszeń, od których gracze starali się odwołać zostały ręcznie zaakceptowane przez pracowników Riotu. A przynajmniej tak mogłoby się wydawać po komunikatach wysyłanych w odpowiedzi do graczy, choć część z nich wątpi w istnienie czynnika ludzkiego na tak niskim szczeblu pracy supportu.
Przypomnijmy jeszcze, że do premiery trybu Classic zostało 8 dni, więc miejmy nadzieję, że Riot rozwiąże palący problem przed oficjalną premierą. Strata całego konta jest chyba zbyt wysoką ceną za drobną nostalgiczną podróż, dlatego warto poczekać do całkowitego rozwiązania problemu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.