Sony rozszerzyło ofertę PlayStation Plus o nowe bonusy, ale zamiast entuzjazmu wywołało falę krytyki.
Sony postanowiło nieco uatrakcyjnić abonament PlayStation Plus, rozszerzając go o dodatkowe korzyści. Nowości nie dotyczą jednak samych gier, lecz specjalnych ofert, rabatów oraz bezpłatnych okresów próbnych popularnych usług. Choć na pierwszy rzut oka inicjatywa może wydawać się interesująca, reakcje graczy pokazują, że wielu z nich oczekuje od japońskiego giganta czegoś zupełnie innego.
O rozszerzeniu oferty Sony poinformowało za pośrednictwem mediów społecznościowych, podkreślając, że dodatkowe bonusy są dostępne dla wszystkich subskrybentów PS Plus, niezależnie od wybranego wariantu członkostwa w usłudze.
Łącznie przygotowano siedem ofert, wśród których znalazły się zarówno bezpłatne okresy próbne, jak i rabaty na wybrane produkty oraz usługi:
Co istotne, z bonusów mogą korzystać zarówno posiadacze pakietów Essential, Extra i Premium, jak również osoby, które aktywowały jedynie próbny dostęp do PS Plus. Należy jednak pamiętać, że w przypadku darmowego dostępu do usług po zakończeniu okresu promocyjnego mogą zostać naliczone standardowe opłaty. Ponadto dostępność poszczególnych ofert zależy od regionu.
Chociaż dodatkowe bonusy mogą zainteresować część abonentów, reakcje pod ogłoszeniem Sony zdominował zupełnie inny temat. Chodzi o zapowiedziane wcześniej zakończenie produkcji fizycznych wydań nowych gier, które ma nastąpić w styczniu 2028 roku.
Przypomnijmy, że decyzja ta wywołała spore niezadowolenie wśród graczy przywiązanych do tradycyjnych nośników. Wielu z nich obawia się, iż dalsze przechodzenie na dystrybucję cyfrową ograniczy kontrolę użytkowników nad zakupionymi produkcjami.
W rezultacie zamiast podziękowań za nowe promocje, pod wpisem PlayStation pojawiły się liczne komentarze osób domagających się zachowania fizycznych wydań gier.
Jedyna korzyść, jakiej pragnę, to płyty.
Czy wersje próbne są dostępne na płytach?
Jedyna korzyść, której potrzebuję, to fizyczne płyty.
Nie zabrakło również głosów podważających atrakcyjność samych bonusów. Niektórzy internauci zauważyli, że nazywanie bezpłatnych okresów próbnych „dodatkowymi korzyściami” jest sporą przesadą, zwłaszcza iż podobne promocje często są dostępne również poza abonamentem PlayStation Plus.

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.