Gracze PC czekają na ruch Sony w sprawie God of War: Laufey, choć ostatnie doniesienia nie dają im wielkich nadziei

God of War: Laufey ma trafić na PlayStation 5 „wkrótce”, ale gracze nie są pewni, czy faktycznie mogą liczyć na rychły debiut (oraz wydanie gry na PC).

Jakub Błażewicz

Komentarze
Gracze PC czekają na ruch Sony w sprawie God of War: Laufey, choć ostatnie doniesienia nie dają im wielkich nadziei, źródło grafiki: własne / ChatGPT / Sony Santa Monica / Sony Interactive Entertainment.
Gracze PC czekają na ruch Sony w sprawie God of War: Laufey, choć ostatnie doniesienia nie dają im wielkich nadziei Źródło: własne / ChatGPT / Sony Santa Monica / Sony Interactive Entertainment.

Gracze wciąż czekają na potwierdzenie „rychłego” wydania God of War: Laufey oraz ewentualnego debiutu na PC, ale możliwe, że w obu kwestiach czeka ich rozczarowanie.

Po prezentacji nowego GoW-a na wczorajszym State of Play fani nie kryją swojego entuzjazmu, głównie w kontekście konceptu zaświatów dla bogów, który daje spore pole do popisu dla twórców. Nie tylko mogą oni uwzględnić motywy z dowolnej mitologii (nawet takich, które nie miały większych szans same stać się podstawą dla całej gry), ale też daje im to pretekst do zobaczenia starych znajomych. Sama rozgrywka również przydała weteranom do gustu, aczkolwiek nie wszyscy pokochali „Franka”.

Co z PC i datą premiery?

Jednakże pojawiło się też ważne: co z wersją PC? Wydanie na blaszakach byłoby o tyle zasadne, że Laufey to spin-off nordyckiej sagi God of War, która cała trafiła na Steama. Sęk w tym, że ostatnie pogłoski wskazują, że Sony planuje wycofać się z komputerów osobistych. Nie całkowicie, ale uwzględni to tytuły single player, czyli takie jak Laufey.

Oficjalnie Sony ani słowem nie wspomniało o wydaniu GoW:L na PC, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Firma często potwierdzała konwersje na pecety już po premierze danej gry. Niemniej na razie lepiej założyć, że Laufey będzie faktycznym tytułem ekskluzywnym dla PS5 i ominie komputery osobiste.

Inną otwartą kwestią jest data premiery. W trakcie State of Play wspomniano jedynie, że debiut Laufey nastąpi „wkrótce na PlayStation 5”. Można wątpić, czy faktycznie oznacza to rychły debiut, ale jest jedna kwestia, która przemawia albo za tym, albo za bardzo odległą premierą: Grand Theft Auto 6. Tak, nowa część gangsterskiej sagi Rockstar Games zadebiutuje dopiero 19 listopada, ale już latem (czyli w tym miesiącu) ma rozpocząć się kampania marketingowa produkcji.

Co więcej, GTA VI niewątpliwie odciągnie uwagę graczy jeszcze przed debiutem, na przykład gdy ruszą zamówienia przedpremierowe. Innymi słowy: God of War: Laufey będzie musiało zejść tej produkcji z drogi. Problem w tym, że 15 września na rynek trafi Marvel’s Wolverine. Z jednej strony (i z oczywistych przyczyn) Sony niewątpliwie postara się uniknąć wydania dwóch brutalnych gier akcji TPP w tym samym czasie. Z drugiej: firma zapewne wolałby uniknąć debiutu w miesiącu przed wydaniem nowego GTA lub co najmniej miesiąc po premierze „szóstki”.

W tym kontekście możliwości są dwie – albo Sony faktycznie chce wydać Laufey „wkrótce”, czyli w okresie wakacyjnym, albo spółka wstrzyma się z premierą nowego GoW-a do przyszłego roku. Bardziej prawdopodobna jest raczej ta druga opcja, ale na razie możemy tylko czekać, aż Sony zdradzi coś więcej na temat projektu.

God of War: Laufey

God of War: Laufey

PlayStation
Data wydania: Data Nieznana
God of War: Laufey - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

„Witajcie z powrotem”. Fatekeeper zachwyca fanów legendarnego RPG zawartością i niską ceną, mimo pewnych problemów

Następny
„Witajcie z powrotem”. Fatekeeper zachwyca fanów legendarnego RPG zawartością i niską ceną, mimo pewnych problemów

Takiego symulatora nie było na rynku od lat. Battleship Command już znalazło fanów i zbiera świetne oceny na Steamie

Poprzedni
Takiego symulatora nie było na rynku od lat. Battleship Command już znalazło fanów i zbiera świetne oceny na Steamie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl