Luke Ross znów znalazł się na celowniku dużego wydawcy. Zaledwie kilka dni po głośnym zgłoszeniu DMCA ze strony CD Projektu, twórca popularnych modyfikacji VR otrzymał kolejne uderzenie prawne, tym razem związane z grą Ghostrunner.
Twórca popularnych modyfikacji VR, Luke Ross, ponownie znalazł się w centrum prawnej burzy. Po niedawnych przepychankach z CD Projektem, autor frameworka R.E.A.L. VR poinformował o kolejnym uderzeniu w swoją działalność. Tym razem DMCA trafiło w modyfikację VR do gry Ghostrunner, a za zgłoszeniem stoi jej wydawca – 505 Games.
Ross przekazał informacje w e-mailu do subskrybentów Patreona oraz w komunikacie na swojej stronie internetowej. Jak sam przyznaje, sytuacja zmusiła go do natychmiastowego wycofania wszystkich wersji modów VR oraz usunięcia wpisów dokumentujących lata pracy nad projektem R.E.A.L. VR. Decyzja ma charakter prewencyjny – chodzi o to, by „nie było podstaw do dalszych roszczeń”.
W przeciwieństwie do niedawnego sporu o modyfikację VR do Cyberpunka 2077, w tym przypadku nie wskazano żadnego naruszenia regulaminu ani problemu z paywallem. Ross podkreśla, że w zgłoszeniu 505 Games nie padła wzmianka o monetyzacji czy warunkach korzystania z gry. Mimo to Patreon – zgodnie z procedurą – automatycznie zastosował się do żądania.
Twórca nie ukrywa rozgoryczenia i w ostrych słowach krytykuje prawo DMCA. Jego zdaniem mechanizm ten daje ogromną przewagę dużym firmom, które – opierając się jedynie na przekonaniu o naruszeniu praw autorskich – mogą błyskawicznie doprowadzić do usunięcia treści.
[…] prawo DMCA jest starannie sformułowane, aby dać nieograniczoną władzę dużym firmom, które muszą tylko napisać na kartce papieru, że „uważają”, iż ich prawa autorskie zostały naruszone, aby zniszczyć wszystko, co im się nie podoba – i sprawić niekończący się ból głowy twórcom takim jak ja, którzy zamiast tego mają jedyną możliwość pójścia do sądu, ponosząc ogromne koszty, aby przejść przez proces prawny – czytamy na stronie Rossa.
Warto w tym momencie wspomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy prawnicy wydawców wkraczają do akcji. Już w 2022 roku Ross musiał wycofać mody VR do GTA 5 i Red Dead Redemption 2 po interwencji Take-Two Interactive. Co istotne, tamte modyfikacje były udostępniane za darmo, co – według modera – pokazuje, że problem nie sprowadza się wyłącznie do kwestii zarabiania na cudzych markach.
W efekcie najnowszych wydarzeń Patreon Rossa został wstrzymany. Nowi subskrybenci mogą go wspierać finansowo, ale nie otrzymują żadnych benefitów – nie ma dostępu ani do modów, ani do szczegółowych informacji o konwersjach VR. Obecnym użytkownikom przedłużono dostęp o miesiąc bez dodatkowych opłat, a cykl rozliczeniowy został czasowo zatrzymany.
Ross zaznacza, że udostępnienie modów całkowicie za darmo nie jest magicznym rozwiązaniem, jak sugerują niektórzy internauci. Tworzenie i utrzymywanie tak złożonych projektów wymaga czasu i środków, a wcześniejsze doświadczenia z darmowymi modami pokazują, że nie chroni to automatycznie przed roszczeniami wydawców.
Na razie twórca zapowiada, że spróbuje przeczekać burzę i znaleźć wyjście z sytuacji w najbliższych tygodniach. Jednocześnie uspokaja fanów: osoby, które pobrały mody wcześniej, mogą z nich korzystać bezterminowo – o ile przyszłe aktualizacje gier nie złamią ich kompatybilności.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.