Producenci przywracają produkcję pamięci RAM DDR4 ze względu na braki DDR5. Nie będą to jednak najbardziej wydajne modele, ponieważ ich linia produkcyjna została dawno zlikwidowana.
Sytuacja w branży technologicznej staje się coraz poważniejsza, jeśli wierzyć ostatnim doniesieniom. Informatorzy przekazują, że producenci płyt głównych musieli powrócić do produkcji modeli dla pamięci DDR4 ze względu na powracający popyt. Pamięć RAM DDR5 stała się tak trudno dostępna, że korporacje skłaniają się ku starszej technologii, żeby uniknąć załamania branży.
Rosnące ceny sprzętu sprawiają, że gracze odkładają modernizacje swoich komputerów. Obecnie przewiduje się, że producenci płyt głównych zanotują spadki sprzedaży wynoszące około 28% względem 2025 roku. Wysokie ceny RAM-u DDR5 sprawiają, że gracze nie mają innego wyboru, jak wstrzymać się z kupnem innych podzespołów, a z podobnymi problemami mierzy się między innymi Valve.
Rozwiązaniem jest powrót do pamięci RAM DDR4. W przeciwieństwie do DDR5 kości tego typu nie posiadają zintegrowanego układu zarządzania energią (PMIC), ponieważ funkcja ta spoczywa na płycie głównej. Z tego powodu standard DDR4 jest znacznie tańszy w produkcji. Według doniesień to właśnie na te moduły przestawiane są obecnie linie produkcyjne. Zbiega się to w czasie z powrotem na rynek jednego z najlepszych procesorów gamingowych obsługujących ten standard, czyli Ryzena 7 5800X3D.
Gracze nie powinni jednak liczyć na powrót najbardziej wydajnych modułów o taktowaniu rzędu 4 400 MHz. Informatorzy przekazali, że nie istnieją już linie produkcyjne wymagane do stworzenia zaawansowanych kości, takich jak Samsung B-die. Dlatego jeśli pamięci DDR4 faktycznie powrócą do sklepów na większą skalę, ich maksymalne taktowanie wyniesie najprawdopodobniej 3 600 MHz.
Nie wiadomo, jak przywrócenie produkcji starszej generacji pamięci RAM wpłynie na jej ceny. Podwyżki nie dotknęły zresztą wyłącznie standardu DDR5 – moduły DDR4 również podrożały, w skrajnych przypadkach nawet o 180%. Dla wielu graczy ta sytuacja może nie przynieść zauważalnych zmian, ponieważ moduły DDR4 3600 MHz i tak znajdują się już w większości komputerów, a przejście na platformę DDR5 nadal pozostanie w sferze marzeń.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Strategia Star Wars: Zero Company wycieka przed Summer Game Fest. Poznaliśmy datę premiery i ceny
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.