BMW znowu znalazło się w centrum uwagi. Powodem jest umieszczenie reklamy filmu Spider-Man: Całkiem nowy dzień, co kierowcy uznają za złamanie obietnicy sprzed kilku lat.
Nowsze modele BMW stanowią element kampanii promocyjnej filmu Spider-Man: Całkiem nowy dzień. Producent nazywa to „specjalną niespodzianką dla fanów”, ale kierowcy inaczej odbierają fakt, że przy uruchomieniu auta pierwszym, co mogą zobaczyć na ekranie, jest reklama nowego filmu z uniwersum Marvela. Tym bardziej że trzy lata temu obiecywano zupełnie inną politykę dotyczącą sprzedanych pojazdów.
Posiadacze samochodów BMW nagłośnili temat, który zwrócił uwagę Consumer Right Wiki i mediów branżowych. Okazuje się, że jeśli posiada się samochód wspomnianej marki, wyprodukowany w lipcu 2020 roku lub później, to można mieć niemal stuprocentową pewność, że ekran w pojeździe będzie wyświetlał reklamę filmu. Według doniesień kampania marketingowa zaczęła się 27 lipca i potrwa do 10 sierpnia.
Kierowcy są oburzeni, ponieważ pojazdy, za które zapłacili setki tysięcy dolarów, i tak są wykorzystywane przez BMW do dodatkowej monetyzacji. Nie jest to pierwsza taka decyzja firmy, ponieważ w 2023 roku BMW wycofało się z kontrowersyjnej subskrypcji podgrzewanych siedzeń. W tym samym roku wiceprezes firmy, Stephan Durach, powiedział:
Nie ma mowy o sprzedawaniu ekranu jako powierzchni reklamowej. Wnętrze auta to przestrzeń prywatna.
Jednak w lipcu 2026 roku wspomniana przestrzeń prywatna została naruszona. Prawdopodobnie oburzenie byłoby mniejsze, gdyby nie słowa Duracha trzy lata wcześniej, ponieważ BMW pokazało, że będzie łamać wyznaczone przez siebie granice za odpowiednio duże pieniądze. Według doniesień umowa reklamowa wyniosła prawie 310 milionów dolarów.
Internauci porównują incydent do wydarzeń z 2014 roku, gdy Apple udostępniło bezpłatnie album U2: Songs of Innocence. Bez zgody posiadaczy iPhone’ów cały album został wgrany na smartfony, co użytkownicy uznali za naruszenie prywatności. W tym momencie kierowcy tych aut mogą odnieść wrażenie, że tracą pełną kontrolę nad własnym samochodem i BMW w brutalny sposób przypomina, iż może wgrać do pojazdów dowolne treści.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.