Absolutny brak tolerancji dla oszustów firma Blizzard Entertainment wykazywała już wielokrotnie np. w kontekście ludzi, stosujących niedozwolone chwyty w Warcraft III: Reign of Chaos (vide m.in. news z 14 kwietnia 2004). Teraz gniew developerów dosięgnął również cheaterów, grasujących w uniwersum World of Warcraft.
Radosław Grabowski
Absolutny brak tolerancji dla oszustów firma Blizzard Entertainment wykazywała już wielokrotnie np. w kontekście ludzi, stosujących niedozwolone chwyty w Warcraft III: Reign of Chaos (vide m.in. news z 14 kwietnia 2004). Teraz gniew developerów dosięgnął również cheaterów, grasujących w uniwersum World of Warcraft.
Za wirtualnych bandytów uznano osoby, wykorzystujące tzw. speed hack (nie mylić ze Speedem – jednym ze współpracowników wortalu GRY-OnLine). Rzeczone nielegalne narzędzie zwiększa szybkość poruszania się postaci bohatera, co jest sprzeczne z szeroko pojętymi zasadami fair play. Wykonane już zablokowanie kont wybranych użytkowników nie oznacza końca polowania na przestępców, ponieważ odtąd każdy następny złapany oszust podzieli los dotychczas ukaranych. Twórcy WoW dziękują także za zrozumienie niniejszych działań i apelują jednoczenie do wszystkich uczciwych, aby bez oporów zgłaszali przypadki łamania regulaminu pod internetowym adresem [email protected].
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:„Nie rozumiem was”. Nowy tryb Wieży w Diablo 4 dzieli społeczność graczy
GRYOnline
Gracze