Survival horror Cronos: The New Dawn osiągnął próg rentowności. Studio Bloober Team może od teraz cieszyć się czystym zyskiem ze sprzedaży tytułu.
Polski survival horror Cronos: The New Dawn oficjalnie wyszedł na „zero”. Studio Bloober Team poinformowało, że przychód ze sprzedaży gry przekroczył koszty jej produkcji, co oznacza, że od teraz tytuł będzie przynosił zyski rodzimej firmie.
Ten ważny dla spółki kamień milowy udało się osiągnąć 9 miesięcy po debiucie (wrzesień 2025 r.) na PC, PlayStation 5, Xboxach Series X/S oraz Nintendo Switch 2.
Nie mieliśmy wątpliwości, że ten moment nadejdzie, ponieważ gra spotkała się z niezwykle ciepłym przyjęciem recenzentów i graczy. Break-even [pol. próg rentowności – dop. red.] Cronosa osiągnęliśmy w 9 miesięcy, co uznajemy za sukces, biorąc pod uwagę ogromną skalę tego przedsięwzięcia – przekazała Piotr Babieno, prezes Bloober Team.
Cronos rzeczywiście otrzymał dobre opinie od krytyków, a także zyskał sporo sympatyków wśród graczy. Na samym Steamie survivalowi do tej pory wystawiono ponad 10 tysięcy recenzji, z których 88% stanowią te pozytywne.
W listopadzie ubiegłego roku, czyli ponad dwa miesiące od wypuszczenia gry na rynek, studio pochwaliło się sprzedażą ponad 500 tysięcy egzemplarzy. Choć od tego czasu firma nie opublikowała świeżych wieści o wynikach dystrybucji, możemy podejrzewać, że zwiększyła się ona co najmniej o kolejne kilkadziesiąt tysięcy.
Statystyki sprzedażowe Cronosa zapewne jeszcze bardziej poprawią się w drugiej połowie roku, kiedy zadebiutuje dodatek Lazarus, który zapowiedziano w trakcie pokazu Summer Game Fest. Twórcy nie ujawnili jeszcze konkretnej daty jego premiery. Jeśli przed nadejściem owego DLC chcecie sprawdzić omawianą produkcję, na Steamie dostępne jest jej demo.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Pierwszy taki przypadek w 30-letniej historii: w końcu gra komputerowa z nagrodą Teraz Polska
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.