Inspirowany serią S.T.A.L.K.E.R. postapokaliptyczny FPS Road to Vostok w końcu ma datę premiery. Fiński twórca podał też cenę gry i ujawnił prezent, jaki przygotował dla graczy.
Przynoszę dobre wieści dla wszystkich fanów serii S.T.A.L.K.E.R., którzy od 5 lat niestrudzenie czekają na debiut Road to Vostok w Steam Early Access. Dziś twórca, Antti Leinonen, w końcu ogłosił datę premiery i cenę gry.
Road to Vostok, czy też „fiński S.T.A.L.K.E.R.”, ukaże się 7 kwietnia 2026 roku – a więc nieco później, niż się spodziewaliśmy – i będzie kosztować 19,99 euro (ok. 85 zł). Co istotne, przewidywana jest premierowa promocja, w ramach której tę postapokaliptyczną survivalową strzelankę co najmniej przez dwa tygodnie da się nabyć o 25% taniej, czyli za ok. 14,99 euro (ok. 63 zł).
Kwietniowa data premiery ma być bezpieczna i pozwolić Leinonenowi na spokojnie dokończyć tę wersję gry, którą chce zaproponować graczom we wczesnym dostępie, a także uporać się z wszelkimi innymi sprawami, takimi jak uzyskanie zielonego światła od Valve, co może potrwać do 3 tygodni. Podany termin uwzględnia nawet nieprzewidziane opóźnienia, np. spowodowane chorobą, więc fani mogą być o niego spokojni.
Jeśli ciekawi Was, czemu Road to Vostok od razu w dniu premiery w Steam Early Access trafi na promocję, twórca wyjaśnił, że początkowo chciał udostępnić grę w dwóch wersjach: standardowej i dla wspierających. Zasięgnął jednak języka u bardziej doświadczonych kolegów i postanowił nie robić zamieszania, każąc graczom cokolwiek wybierać. Zwłaszcza że obniżka pozwoli mu niejako osiągnąć podobny cel, tj. dwa progi cenowe, a dodatkowo zwiększy widoczność gry na platformie Valve.
Osoby, które liczyły na ścieżkę dźwiękowa i grafiki koncepcyjne w tej drugiej, droższej wersji gry, mają dodatkowy powód do radości. Fiński deweloper oznajmił bowiem, że na premierę udostępni je za darmo poza Steamem.
Więcej:Wardogs: sezon 2. już za 22 dni. Cena będzie rosnąć wraz z rozwojem gry
Steam

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.