Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 9 września 2021, 15:40

autor: rassi

Nowe Life is Strange już jutro w GeForce NOW - jakie jeszcze gry narracyjne znajdziecie w usłudze?

Kolejne tytuły zasilają usługę grania w chmurze NVIDIA! W tym tygodniu największym hitem jest Life is Strange: True Colors. Co oprócz tego wylądowało na platformie i jakie inne produkcje narracyjne na GFN są warte uwagi?

W Stanach Zjednoczonych popularne są wtorki z przekąskami Taco (Taco Tuesday). U nas natomiast zwyczajem stały się czwartkowe aktualizacje oferty GeForce NOW. Pełna lista nowości na ten tydzień, wraz z dostępnymi wersjami, prezentuje się następująco:

  1. Bus Simulator 21 (Steam)
  2. Dice Legacy (Steam)
  3. Sheltered (Epic)
  4. Life is Strange: True Colors (Steam)
  5. American Fugitive (Steam)
  6. Cepheus Protocol (Steam)
  7. Encased: A Sci-Fi Post-Apocalyptic RPG (Epic)
  8. Infinifactory (Steam)
  9. POSTAL Redux (Steam)
  10. Transport Fever 2 (Epic)

Przypominamy, że już 21 września do puli gier, które można ograć w ramach GeForce NOW, wskoczy Kena: Bridge of Spirits.

Zainteresował Was temat gier narracyjnych, w których wybory mają wpływ na kształt historii? Jeśli odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, to sprawdźcie najlepsze produkcje tego typu dostępne w GFN.

Life is Strange: True Colors

Nowe Life is Strange już jutro w GeForce NOW - jakie jeszcze gry narracyjne znajdziecie w usłudze? - ilustracja #1
Gdyby w grze pojawiły się polskie napisy, to byłaby gitara.

Trzecia główna odsłona serii ciepło przyjętych przygodówek zadebiutuje 10 września (to już jutro!) i w tym samym dniu jej steamowa wersja będzie dostępna w usłudze GeForce NOW. Zdradzenie chociażby niewielkiej części fabuły mogłoby być przez wielu fanów potraktowane jako zbrodnia (lub gorzej), dlatego też ograniczamy się do absolutnych podstaw. W grze pokierujemy poczynaniami niejakiej Alex Chen. Dziewczyna „widzi” ludzkie emocje i ma moc, która pozwala jej na nie oddziaływać oraz je odczuwać. Historia przedstawiona w „Life is Strange: True Colors” jest nieliniowa. Dokonywane przez nas wybory mają wpływ na dalszy przebieg akcji. Tę ostatnią obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby. Sama rozgrywka w dużej mierze opiera się na eksploracji i prowadzeniu rozmów. Przygotujcie się także na częste wykorzystywanie nadprzyrodzonych mocy Alex, ale uważajcie - czasami może to przynieść nieoczekiwany skutek.

Osoby narzekające na jakość oprawy graficznej poprzednich części tym razem powinny być usatysfakcjonowane. LiS: True Colors to zdecydowanie najładniejsza ze wszystkich dotychczasowych odsłon cyklu. Za duży plus należy uznać również przyjemną ścieżkę dźwiękową.

  1. Więcej o grze Life is Strange: True Colors

The Medium

Nowe Life is Strange już jutro w GeForce NOW - jakie jeszcze gry narracyjne znajdziecie w usłudze? - ilustracja #2
Ogrywanie The Medium w nocy i na słuchawkach nie jest najlepszym rozwiązaniem dla osób o słabszych nerwach. Ja wymiękłem.

The Medium to pozycja „must-play” dla wszystkich, którzy lubią się bać. Nie jest to co prawda typowy horror poprzecinany jumpscare’ami, ale mamy tu wyjątkowo ponury i gęsty klimat. Już sceny rozgrywające się w „zwykłym” świecie potrafią zjeżyć włos na karku, a co dopiero, gdy wejdziemy w ten duchowy, wypełniony niemal wyczuwalnym zapachem śmierci i rozkładu. Skojarzenia z Silent Hill są tu jak najbardziej na miejscu. Dodatkowego smaczku grze dodaje fakt, że została ona stworzona przez polskie studio Bloober Team, a akcja rozgrywa się w Krakowie. Pozostałości po PRL-u w postaci meblościanek, koszyczków do szklanek i innych elementów kojarzonych z poprzednią epoką zostały wykonane z dbałością o najmniejsze detale, co jeszcze lepiej pozwala przenieść się do wirtualnych minionych czasów.

Mocnymi stroną produkcji są również interesująca historia i projekty lokacji, zwłaszcza tych paranormalnych. Co ciekawe, nawet względnie statyczna rozgrywka potrafi zmusić komputer do pracy na pełnych obrotach, a i tak liczba fps nie zawsze jest satysfakcjonująca. Od czego jest jednak GeForce NOW. Dzięki strumieniowaniu rozgrywki nie trzeba martwić się o płynność i to nawet na kilkuletnim laptopie bez dedykowanej karty graficznej. Do GFN trafiła wersja Steam i Epic.

  1. Więcej o grze The Medium
  2. Poradnik do gry The Medium

Yes, Your Grace

Nowe Life is Strange już jutro w GeForce NOW - jakie jeszcze gry narracyjne znajdziecie w usłudze? - ilustracja #3
Na screenie znajduje się co najmniej jeden element kojarzony z naszym krajem. Potraficie go wskazać?

Obecność strategii na liście najlepszych produkcji narracyjnych może być dla wielu zaskakująca. Należy jednak mieć na uwadze to, że Yes, Your Grace nie jest typowym przedstawicielem swojego gatunku. Więcej czasu niż na polu bitwy, spędzimy w sali tronowej i będziemy zajmować się sprawami, z jakimi do władców przychodzą maluczcy. Od czasu do czasu będzie trzeba jednak podjąć także decyzje wyższej rangi. To właśnie te wybory są solą produkcji. Niektóre wpłyną na los prostego wieśniaka, a inne na całe królestwo. Jak to na dworach bywa, nie zabraknie knucia i przypodobywania się wysoko postawionym możnym, którzy zapewnią, że tron pozostanie w rękach naszego rodu.

Interesująca pozycja znajduje się na platformie NVIDIA GeForce NOW w wersjach Steam i Epic Games Store. Z pewnością warto się z nią zapoznać, zwłaszcza że dostępna jest polska wersja językowa. Na koniec warto wspomnieć, iż Yes, Your Grace zebrało wysokie oceny zarówno od krytyków, jak i samych graczy.

  1. Więcej o grze Yes, Your Grace

Valiant Hearts: The Great War

Nowe Life is Strange już jutro w GeForce NOW - jakie jeszcze gry narracyjne znajdziecie w usłudze? - ilustracja #4
Po kolorowych zręcznościówkach z serii Rayman, studio Ubisoft Montpellier postanowiło zmierzyć się z trudniejszym tematem.

Valiant Hearts: The Great War, to przygodówka osadzona w czasach pierwszej wojny światowej. Pozwala ona na pokierowanie aż czterema postaciami: francuskim rolnikiem, amerykańskim żołnierzem, belgijską sanitariuszką oraz niemieckim piechurem. W zależności od tego, kto znajduje się w danej chwili pod kontrolą gracza, rozgrywka staje się nieco inna. Raz większy nacisk kładzie się na elementy zręcznościowe, a kiedy indziej przyjdzie nam rozwiązać skomplikowaną zagadkę logiczną. W produkcji zawarto nawet mechanikę skradania.

Każdy z bohaterów ma swoją własną historię, jednak występuje pomiędzy nimi ważny punkt wspólny. Jest nim pewien… pies. Niczego więcej nie zdradzimy, bo fabuła to ważny element Valiant Hearts: The Great War. Tytuł jest skierowany raczej do dojrzałego gracza. Nie brakuje w nim przygnębiających momentów współgrających z surową i ponurą oprawą graficzną.

W biblioteczce GeForce NOW Valiant Hearts: The Great War znajduje się w wersji Ubisoft Connect.

  1. Więcej o grze Valiant Hearts: The Great War