Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategiczneMMOPC
Okładka End of Nations (PC)

End of Nations PC

Udostępniana na zasadzie free-to-play (za darmo z opcją płatnego abonamentu) strategia z rodzaju MMORTS, za której powstanie odpowiada studio deweloperskie Petroglyph Games.

Strategiczne | RTS | zagraj za darmo

PC Windows
Okładka End of Nations (PC)

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

anulowana

End of Nations jest strategią czasu rzeczywistego w skali MMO. Grę stworzyło studio Petroglyph Games, którego założyciele brali udział przy powstawania klasycznego Command & Conquer. Jak na pełnoprawne MMO przystało, w toczącej się 24 godziny na dobę wojnie udział biorą tysiące graczy z całego świata.

End of Nations prezentuje niewesołą wizję niedalekiej przyszłości. Po globalnym kryzysie finansowym o niespotykanej dotąd skali, świat pogrążył się w chaosie. Rządy dotychczasowych mocarstw straciły kontrolę nad społeczeństwami. W całym tym zamieszaniu na scenę wkracza Organizacja Narodów Zjednoczonych pod nową nazwą – Order of Nations. Organizacja ta opanowuje sytuację i jednoczy nacje całej planety pod swoimi rządami. Niestety, ze strażników pokoju i sprawiedliwości, Order of Nations staje się ciemięzcą ludzkości. Totalitarne władze odbierają obywatelom ich prawa i bezlitośnie tłumią nawet najmniejsze przejawy oporu. Taki obrót sytuacji daje pożywkę buntownikom. Powstają dwie, przeciwstawne sobie frakcje, które łączy jedynie wspólny wróg, jakim jest Order of Nations. Są to Liberation Front, walczący o demokrację i wolność dla wszystkich, oraz Shadow Revolution – grupa, która pragnie kontrolować świat, w sposób w jaki według niej powinien to robić Order of Nations. Oba stronnictwa, oprócz wojny z tyranem, bezustannie toczą walki przeciwko sobie nawzajem.

Gracz tworzy postać generała walczącego dla jednego z dwóch powyższych stronnictw: Liberation Front lub Shadow Revolution (Order of Nations jest stronnictwem niegrywalnym). Frakcje te znacząco różnią się od siebie nie tylko poglądami, ale przede wszystkim sposobem prowadzenia starć - np. Liberation Front nastawiony jest na otwartą walkę z udziałem ciężkich jednostek opancerzonych o dużej sile rażenia, a Shadow Revolution preferuje szybkie uderzenia z zaskoczenia i ataki na dystans.

Po wybraniu frakcji i specjalizacji, przechodzimy do wyboru jednostek. Każdy gracz kontroluje ich maksymalnie kilkanaście, zatem należy je mądrze dobrać w zależności od rodzaju wroga i pola bitwy. Jako, że End of Nations kładzie ogromny nacisk na współpracę między graczami, przed każdym meczem gra daje chwilę na umówienie się ze wspierającymi nas dowódcami co do podziału obowiązków.

Konflikt toczy się w skali MMO na mapie całego świata, podzielonej na szereg terytoriów. W tym samym czasie w wojnę może być zaangażowanych tysiące graczy, przy czym w bitwie o dany obszar może brać udział maksymalnie 56 osób. W ciągu kilkutygodniowych okresów, frakcje walczą ze sobą o dominację nad jak największą liczbą regionów, po czym konflikt zostaje zresetowany, a zwycięzcy otrzymują nagrodę.

Poszczególne bitwy rozgrywane są w czasie rzeczywistym. Na największych mapach grać może na raz nawet do 56 osób – po 28 na stronę. Każdy gracz dowodzi niewielkim oddziałem, którego straty można uzupełniać za zdobyte w grze zasoby. Nie ma tu klasycznego budowania bazy, ale istnieje możliwość umocnienia swoich pozycji stawiając stacjonarne wieżyczki strażnicze. Wraz z postępami w bitwach nasz generał awansuje na kolejne poziomy, co pozwala na odblokowanie bonusów przydzielanych poszczególnym jednostkom.

Trójwymiarowa grafika została odpowiednio wypośrodkowana pomiędzy jakością a niewysokimi wymaganiami sprzętowymi.

W End of Nations bawić się można całkowicie za darmo. Jednocześnie istnieje opcja opłacania abonamentu w zamian za pewne bonusy i dodatki kosmetyczne. Mimo to, twórcy podkreślają, że płacący gracze nie otrzymują nieuczciwej przewagi nad pozostałymi, a wszystkie przedmioty dostępne w wirtualnym sklepie można śmiało kupić za punkty zdobyte w grze.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: massive online multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Oczekiwania czytelników: 7.1 / 10 na podstawie 146 głosów czytelników.

Klasyfikacja PEGI End of Nations

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe End of Nations

PC Windows

Rekomendowane: Core 2 Duo 2 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 GT lub lepsza), 6.5 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

Test gry End of Nations, darmowego MMORTS-a twórców Command & Conquer

Przed premierą 11 sierpnia 2012, 10:00

Model free to play, na którym opiera się gra, jest całkowicie bezinwazyjny i nie sprawia żadnych problemów. Za zwykłe punkty, gromadzone podczas rozgrywki, dostajemy wszystko to, co za realną gotówkę. Dotyczy to również skórek i dodatkowych kolorów dla pojazdów – co jest miłym zaskoczeniem. W pierwszej chwili można co prawda odnieść wrażenie, że gracze płacący za zabawę mają pewną przewagę (mogą np. szybciej wykupywać nowe jednostki), jednak sprawny matchmaking eliminuje ten problem – płatnicy trafiają na równych sobie przeciwników. Za prawdziwą kasę można też uzyskać przyspieszenie awansu postaci gracza – podobnie jak w League of Legends. Co ważne, od poziomu generała zależy dostęp do bardziej zaawansowanych jednostek i ulepszeń (każdy pojazd da się odpowiednio wyposażyć) oraz to, z jakimi konkurentami będzie wadził się gracz. Warto podkreślić, że przy odpowiedniej dozie samozaparcia można zdobyć dowolne zaszczyty, nie płacąc ani grosza.