Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Filmy i seriale 23 listopada 2022, 19:03

autor: Jan Tracz

Plymouth Fury – Christine. Kultowe samochody

Dziś prezentujemy listę najciekawszych aut, bez których nie wyobrażamy sobie kina. Oto lista dwunastu (nieraz nietypowych) samochodów, które wpisały się w historię klasycznego, jak i współczesnego filmu.

Plymouth Fury – Christine

Christine, reż. John Carpenter, Columbia Pictures, 1983 - Kultowe samochody, bez których kino nie byłyby takie same - dokument - 2022-11-23
Christine, reż. John Carpenter, Columbia Pictures, 1983
  1. Reżyser: John Carpenter
  2. Rok premiery filmu: 1983
  3. Gdzie obejrzeć: TV

Każdy człowiek, który zrobił w życiu prawo jazdy i zarobił konkretne pieniądze, może pozwolić sobie na kupno pierwszego samochodu. Takowy zakup nieraz wiąże się z wyrzeczeniami, ale zazwyczaj powoduje, że nowy właściciel darzy swoje nowe auto ogromną miłością. W tym filmie natomiast reżyser zadaje pytanie: co by było, gdyby auto darzyło swojego kierowcę takim samym, a może i silniejszym, a do tego toksycznym uczuciem?

Christine to jeden z bardziej zwariowanych tytułów Johna Carpentera – reżyser nakręcił swój film na podstawie opowieści napisanej przez samego Stephena Kinga. Kiedy młody bohater kupuje Christine, jego fascynacja samochodem nie zna granic, co mocno wpływa na jego relacje. A kiedy okazuje się, że auto potrafi być nieco zazdrosne, zaczyna się dziać…

Bądźmy szczerzy – marka i wygląd samochodu są tutaj pretekstem (auto po prostu ma być „ładne” i „dobrze się prezentujące”), aby nakręcić pewną dywagację nad nadnaturalnymi zjawiskami i relacją maszyna – człowiek. Do tego Carpenter po prostu dobrze się bawi, po kolei zabijając swoje postaci. To mocna rzecz, ale satysfakcjonująca – nawet jeśli niektóre sekwencje w ogóle nie wyglądają apetycznie.

Dziś, tak naprawdę dzięki Christine, Plymouth Fury stał się kultową marką. Mało kto nie kojarzy tego samochodu – w filmie nie stoi on zbyt długo w płomieniach, dlatego trudno jest nie wyryć sobie w pamięci jego sylwetki! Nie zmienia to faktu, że w dniu premiery niewiele osób o nim słyszało – łącznie wyprodukowano jedynie 5303 modeli – mówi się nawet, że samo sprowadzenie auta do filmu było nie lada wyczynem.