Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać Artykuły PREMIUM
Publicystyka 20 lutego 2024, 15:45

Resident Evil 2 i Resident Evil 3. Najlepsze gry w Xbox Game Pass - 2024

„Netflix dla gier”, czyli abonament Xbox Game Pass pozwala wybierać z ponad setek świetnych tytułów. Czasem od przybytku aż głowa boli, więc prezentujemy najciekawsze produkcje dostępne w usłudze Microsoftu.

Resident Evil 2 i Resident Evil 3

  1. Rok wydania: 2019 Resident Evil 2, 2020 Resident Evil 3
  2. Producent: Capcom
  3. Gatunek: survival horror TPP
  4. Dostępność na platformach: PC, Xbox Series X/S, Xbox One, chmura
  5. W skrócie: znakomite, pełnoprawne remake’i dwóch odsłon najlepiej sprzedającego się cyklu survival horrorów

Abonament Game Pass kupisz tutaj

O czym jest Resident Evil 2 i Resident Evil 3?

Zacznijmy od chronologicznie starszej „dwójki”. W Resident Evil 2 mamy okazję wcielić się w niedoświadczonego policjanta Leona S. Kenney’ego oraz Claire Redfield, która przybywa do Raccoon City w celu odnalezienia zaginionego brata. Lwia część fabuły rozgrywa się na posterunku, gdzie trzeba stawić czoła zombiakom. W pewnym momencie losy obu bohaterów rozdzielają się, co zachęca do ukończenia tytułu dwukrotnie, obserwując wydarzenia z dwóch różnych perspektyw. Warto to zrobić, aby na dłużej zagłębić się w mroczny klimat – napięcie i poczucie zagrożenia towarzyszy graczowi niemal przez całą rozgrywkę.

Trzecia odsłona również rozgrywa się w Raccoon City, ale tym razem lokacje są bardziej otwarte. W Resident Evil 3 sterujemy jednym bohaterem, a w zasadzie bohaterką. Jill Valentine, bo o niej mowa, jest byłym oficerem elitarnego oddziału S.T.A.R.S. Trafia ona do miasta ogarniętego apokalipsą zombie. Historia przedstawiona w „trójce” opowiada wydarzenia rozgrywające się przed tymi z Resident Evil 2, co pozwala myśleć o ograniu produkcji w odwrotnej kolejności.

Dlaczego warto zagrać?

Jednym z powodów jest klimat. Powolne poruszanie się z latarką w dłoni I pistoletem przygotowanym w każdej chwili do pozbycia się zagrożenia czającego się w ciemnych korytarzach i pomieszczeniach obszernego posterunku policji założonego w budynku starego muzeum wystawi nerwy niejednego gracza na ciężką próbę. „Dwójka” faktycznie jest horrorem, ale nie banalnym, opartym na jumpscare’ach, tylko budującym ciężki nastrój za pomocą nieustannie odczuwanego napięcia.

Trzecia część jest pod tym i innymi względami nieco gorsza, ale nie dlatego że Capcom wyłożył się na przygotowaniu jej remake'u. Już oryginalny Resident Evil 3 nie był grą najwyższych lotów przynajmniej w porównaniu do znakomitej „dwójki” czy jeszcze lepiej lepszej „czwórki”. Pod względem technicznym gruntowne odświeżenie obu odsłon prezentuje się jednak wzorowo. Gry zostały przeniesione na nowy silnik graficzny oraz wzbogacone o elementy niedostępne w pierwowzorach. Prezentowane tytuły to znakomita okazja, aby nowi gracze poznali markę, a starsi odkryli ją na nowo.

  1. Więcej o grze Resident Evil 2
  2. Więcej o grze Resident Evil 3

Ten materiał nie jest artykułem sponsorowanym. Jego treść jest autorska i powstała bez wpływów z zewnątrz. Część odnośników w materiale to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Dariusz Matusiak

Dariusz Matusiak

Absolwent Wydziału Nauk Społecznych i Dziennikarstwa. Pisanie o grach rozpoczął w 2013 roku od swojego bloga na gameplay.pl, skąd szybko trafił do działu Recenzji i Publicystki GRYOnline.pl. Czasem pisze też o filmach i technologii. Gracz od czasów świetności Amigi. Od zawsze fan wyścigów, realistycznych symulatorów i strzelanin militarnych oraz gier z wciągającą fabułą lub wyjątkowym stylem artystycznym. W wolnych chwilach uczy latać w symulatorach nowoczesnych myśliwców bojowych na prowadzonej przez siebie stronie Szkoła Latania. Poza tym wielki miłośnik urządzania swojego stanowiska w stylu „minimal desk setup”, sprzętowych nowinek i kotów.

więcej

Wartales

Wartales

Forza Motorsport

Forza Motorsport

LEGO Gwiezdne wojny: Saga Skywalkerów

LEGO Gwiezdne wojny: Saga Skywalkerów

Resident Evil 2

Resident Evil 2

SnowRunner

SnowRunner

Against the Storm

Against the Storm

Microsoft Flight Simulator

Microsoft Flight Simulator

Dune: Spice Wars

Dune: Spice Wars

Gears 5

Gears 5

Dlaczego kocham i nienawidzę Game Passa
Dlaczego kocham i nienawidzę Game Passa

Dużo, tanio, dobrze i wygodnie – czy można nie kochać Game Passa? Ano można, bo zmienia nasze podejście do elektronicznej rozrywki i gier w ogóle; według mnie – w negatywny sposób.

Gamepassa mieliśmy już 20 lat temu - o burzy, która przyszła zbyt wcześnie
Gamepassa mieliśmy już 20 lat temu - o burzy, która przyszła zbyt wcześnie

Abonamenty na gry w stylu Game Passa nie są nowym pomysłem. Projekty tego typu pojawiły się jeszcze pod koniec XX wieku, gdy firmy takie jak Kesmai wdrożyły model biznesowy, w którym dzisiaj z powodzeniem działa Microsoft.

Dlaczego gramy w to, co każe nam Game Pass?
Dlaczego gramy w to, co każe nam Game Pass?

Kiedyś graliśmy w co popadnie, bo gry były drogie i było ich mało. Teraz dużo większym problemem staje się wybór, na co przeznaczymy nasz cenny wolny czas. Z pomocą przychodzą abonamenty, które powoli zaczynają decydować o tym, w co gramy.