Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 20 listopada 2020, 17:17

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Dzieje EA - od klapy planszówki, przez świetne gry do... Anthem

Electronic Arts to studio z przebogatą historią, które kształtowało świat gier od niemal samego początku. A wszystko zaczęło się od finansowej klapy jednej planszówki w 1970 roku.

„It’s in the game!”

Czy Electronic Arts powstało dzięki porażce jednej gry planszowej? Prawdopodobnie. W 1970 roku Trip Hawkins stworzył swoją własną planszówkę (o futbolu amerykańskim) Accu-Stat Pro Football. Nie była to amatorska praca graficzna, a projekt na większą skalę. Hawkins zapożyczył się u ojca i zamierzał podbić nią rynek, ale niestety poniósł klęskę. Później jego bliscy przyjaciele twierdzili, że Electronic Arts powstało głównie jako pretekst do stworzenia kolejnej gry o futbolu – aby Trip mógł wynagrodzić sobie tamtą porażkę. Tym razem jednak całość miała wydawać się autentyczna, a okładka zachęcająca. W 1988 roku Hawkins dogadał się z jedną z barwniejszych postaci NFL – mowa o Johnie Maddenie – i tak narodził się cykl John Madden’s Football, który do dziś jest najdłużej wydawaną serią Electronic Arts. Był to też pierwszy krok do powstania marki EA Sports.

EA Sports oficjalnie wystartowało w 1991 roku. Pod tym szyldem nabyto prawa do tworzenia gier na podstawie takich licencji jak oczywiście NFL, ale także NHL (hokej), NBA (koszykówka), NCCA (rozgrywki uczelniane), PGA (golf), NASCAR (wyścigi samochodowe) i FIFA (piłka nożna). Okazjonalnie pojawiały się także gry z krykietem, Formułą 1, rugby czy baseballem. Już na początku lat 90. EA było niekwestionowanym liderem w gatunku produkcji sportowych. Co ciekawe, w 2010 roku zrezygnowano z wydawania wielu tytułów EA Sports na pecety, tłumacząc się piractwem i ogromnym wzrostem popularności ówczesnych konsol. Nigdy nie zrezygnowano jednak z wydawania FIF-y na komputery osobiste, a w 2018 roku powróciła tam seria Madden. Obecnie portfolio EA Sports nie jest tak bogate jak kiedyś. Obok wspomnianych gier piłkarskich z obu kontynentów są tam jeszcze: NHL i UFC. Ostatnia produkcja z serii NBA Live ukazała się w 2018 roku.

Nie tylko gry – EA robiło też programy użytkowe. - Artyści od gier - historia studia Electronic Arts - dokument - 2020-11-19
Nie tylko gry – EA robiło też programy użytkowe.

Sukcesy i zmiany – Electronic Arts Inc.

Druga połowa lat 80. i początek 90. to dla Electronic Arts okres ogromnych sukcesów i wielkich zmian. Sukcesów głównie dzięki grom i programom na komputery Amiga, do którego to sprzętu EA miało dostęp jeszcze przed jego rynkowym debiutem. W 1988 roku ukazał się inspirowany filmem Top Gun symulator F/A-18 Interceptor z grafiką wyprzedzającą ówczesne standardy, a rok później Populous, który zapoczątkował cały gatunek gier z zabawą w boga (god games). O sofcie do rysowania Deluxe Paint, który stał się prawdziwą wizytówką Amigi, już wspominaliśmy. EA opracowało też programy do tworzenia muzyki i animacji, a część z nich doczekała się wersji na inne komputery.

W 1990 roku firma weszła na giełdę, ale w tym samym czasie Trip Hawkins stracił nieco zainteresowanie grami. Jego uwaga zwróciła się w stronę hardware’u i pojawiła się chęć stworzenia własnego sprzętu do grania. Coś, co miało być jedynie projektem „na boku”, przerodziło się w duże, poważne przedsięwzięcie i w rezultacie kolejną firmę Hawkinsa. Tak powstała konsola 3DO, ale jej losy to temat na zupełnie inną historię. Trip w każdym razie odszedł ze stanowiska CEO, a później również z rady nadzorczej. Jego miejsce zajął Larry Probst, szef działu sprzedaży niemal od początku istnienia firmy. W 1991 roku do nazwy doszedł skrót „Inc.”.

Korporacyjny apetyt – EA wchłania studia

Początek lat 90. to zupełnie inny świat branży niż dziesięć lat wcześniej. Zamiast pojedynczych czy kilkuosobowych grup „artystów” gry robiły teraz liczne zespoły, a przeznaczone na to budżety były o wiele większe. Electronic Arts, oprócz otwierania kolejnych filii w krajach europejskich i Japonii, zaczęło przejmować mniejsze studia – konkurencyjne lub takie, dla których dotychczas było tylko wydawcą. Wszystko zaczęło się od Distinctive Software w 1991 roku, autorów m.in. pierwszych odsłon Test Drive’a czy strzelanki Wings of Fury. Dziś to najstarszy i największy oddział EA, działający pod nazwą EA Vancouver.

John Rhys-Davies i Mark Hamill w Wing Commanderze 3. Kiedyś też robiono gry z rozmachem, zwłaszcza te ze studia Origin. - Artyści od gier - historia studia Electronic Arts - dokument - 2020-11-19
John Rhys-Davies i Mark Hamill w Wing Commanderze 3. Kiedyś też robiono gry z rozmachem, zwłaszcza te ze studia Origin.

Rok później częścią EA stało się Origin Inc. – jedno z najbardziej utalentowanych i rewolucyjnych studiów tamtego czasu. Przejęcie Origin wiązało się z pozyskaniem takich sław jak Richard Garriott i Chris Roberts, czyli autorów serii Ultima i Wing Commander. Pod szyldem EA ukazały się wtedy nie tylko kolejne odsłony tych gier, ale również Strike Commander i symulator Jane’s Apache AH-64D Longbow.

Następne przejęcie to Bullfrog w 1995 roku, a więc autorzy wspomnianego Populousa, a później takich świetnych pozycji jak Syndicate, Magic Carpet oraz Theme Park i Theme Hospital. Szef Bullfroga, nie mniej sławny Peter Molyneux, był nawet przez pewien czas wiceprezesem EA, ale po dwóch latach odszedł, by założyć kolejne studio – Lionhead. W 1997 roku Electronic Arts nabyło Maxis – twórców popularnej serii SimCity, a w 1998 – Westwood Studios, co umożliwiło przejęcie m.in. marki Command & Conquer oraz Lands of Lore.

TWOIM ZDANIEM

Którą z tych firm lubisz najmniej?

Electronic Arts
69,3%
Activision Blizzard
19,9%
Ubisoft
10,7%
Zobacz inne ankiety
Need for Speed

Need for Speed

The Sims

The Sims

Battlefield 1942

Battlefield 1942

Ultima Online

Ultima Online

Populous

Populous

Wing Commander III: Heart of the Tiger

Wing Commander III: Heart of the Tiger

John Madden Football

John Madden Football

Granie na czas, czyli jak zrozumiałem Electronic Arts
Granie na czas, czyli jak zrozumiałem Electronic Arts

Kiedy żonglujesz czasem tak, żeby pracować na etat, grać, mieć życie towarzyskie i jeszcze jakieś zajęcie, to może się zdarzyć, że przestaniesz być "hardkorem". Że zrozumiesz sens istnienia gier tworzonych przez EA. Właśnie mnie to dopadło.

Prawie jak feniks z popiołów – historia studia MicroProse
Prawie jak feniks z popiołów – historia studia MicroProse

Gracze uwielbiają remake’i i restarty ulubionych tytułów gier. A co, gdy restart dotyczy całego studia? Wskrzeszone niedawno MicroProse ma przed sobą nieznaną przyszłość i legendarną przeszłość, która zarówno może pomóc i przeszkodzić.